
Red. G. Górny: Wrogowie Kościoła zyskują nowe narzędzie wpływania na jego politykę personalną
Jesienią zeszłego roku sędzia Brett Kavanaugh – kandydat prezydenta Donalda Trumpa do Sądu Najwyższego USA – został oskarżony o gwałt, jakiego miał się dopuścić w młodości na kilku kobietach. Wybuchła wielka afera. Większość mediów w Ameryce domagała się wycofania kandydatury sędziego. Niewiele brakowało, by nie doszło do nominacji Kavanaugha. Okazało się jednak, że zarzuty przeciwko niemu zostały sfabrykowane po to właśnie, by uniemożliwić jego wybór.









