Wśród nocnej ciszy…
Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi: Wstańcie, pasterze, Bóg się wam rodzi Czym prędzej się wybierajcie, Do Betlejem pośpieszajcie, Przywitać
Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi: Wstańcie, pasterze, Bóg się wam rodzi Czym prędzej się wybierajcie, Do Betlejem pośpieszajcie, Przywitać

Bóg się rodzi, moc truchleje… Bóg staje się człowiekiem. On staje się jednym z nas! To jest najpiękniejsza wieść w
Pójdźmy wszyscy do stajenki, do J e z u s a i Panienki! Powitajmy maleńkiego i Maryję, Matkę Jego. Witaj,
W żłobie leży, któż pobieży Kolędować Małemu? Jezusowi, Chrystusowi, Dziś nam narodzonemu? Pastuszkowie przybywajcie, Jemu wdzięcznie przygrywajcie, Jako Panu naszemu.
Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem, Wesoła nowina. Że Panna czysta, że Panna czysta Porodziła Syna. Chrystus się rodzi, nas
Bóg się rodzi, moc truchleje: Pan niebiosów obnażony. Ogień krzepnie, blask ciemnieje, Ma granice Nieskończony: Wzgardzony okryty chwałą, Śmiertelny Król

„Jest w moim Kraju zwyczaj, że w dzień wigilijny, Przy wejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie, Ludzie gniazda wspólnego łamią
Anioł pasterzom mówił: Chrystus się wam narodził w Betlejem, nie bardzo podłym mieście. Narodził się w ubóstwie Pan waszego stworzenia.
Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi, Ciemna noc w jasności promienistej brodzi; Aniołowie się radują, pod niebiosy wyśpiewują:
Jezus malusieńki, leży wśród stajenki, Płacze z zimna, nie dała Mu matusia sukienki. Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła,
