[TYLKO U NAS] Prof. Z. Krysiak: Tworzenie regulacji w dziedzinie gospodarki od samego początku wychodziło z założenia, że to ma służyć człowiekowi, rodzinie

Zatracenie kondycji chrześcijan, też katolików, kondycji do kształtowania przedsiębiorstw i instytucji gospodarczych doprowadziło do (…) dominacji zysku nad wymiarem holistycznym służby człowiekowi – mówił w sobotnim programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam i Radia Maryja prof. Zbigniew Krysiak, prezes Instytutu Myśli Schumana.

Ojciec Święty Franciszek rozpoczął dzisiaj pielgrzymkę do krajów nadbałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii. Papież Franciszek w pierwszym przemówieniu wygłoszonym w Wilnie powiedział, że odwiedza ten kraj w szczególnym momencie, gdy obchodzi on stulecie odzyskania niepodległości. Przywołał też pielgrzymkę św. Jana Pawła II sprzed 25 lat [czytaj więcej]

Prof. Zbigniew Krysiak podkreślił, że z państwami, do których pielgrzymuje Papież wiąże się bardzo ważny projekt, jakim jest wspólnota Trójmorza.

W stolicy Rumunii, w Bukareszcie zakończył się dwudniowy szczyt Trójmorza. Przywódcy 12 państw leżących między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym debatowali nad wspólnymi projektami.  Polskę we wtorek reprezentował premier Mateusz Morawiecki [więcej].

– Dobrze, że pokazujemy te konteksty, dlatego że można by postawić taką tezę, że jak obserwujemy historię wielu wieków, czy nawet historię całego chrześcijaństwa, to wyraźnie ona wiąże się z historią ekonomii czy historią gospodarczą. Pokazuje, w jaki sposób dorobek tej duchowości, czy wartości chrześcijańskich przekładał się na konkrety, czyli na sposób funkcjonowania relacji pomiędzy gospodarstwami domowymi, relacji pomiędzy ludźmi, relacji pomiędzy podmiotami gospodarczymi i pomiędzy narodami. (…) Warto pokazać, że całe to myślenie, tworzenie instytucji, tworzenie regulacji, jeśli chodzi o wymiar gospodarczy, ono od samego początku wychodziło z założenia, że to ma służyć człowiekowi, rodzinie – zaznaczył prof. Zbigniew Krysiak.

– Prawidłowy rozwój myślenia w ekonomii, w gospodarce, polegał na tym, że widzieliśmy rodzinę jako podmiot, któremu służą te wszystkie instytucje. Niestety w sposób dziwny, czy taki można powiedzieć zaplanowany, neoliberalne podejście, właśnie w gospodarce zaczęło w pewnym sensie usuwać tę centralną rolę rodziny ze środka, z centrum – dodał.

Gość TV Trwam zwrócił uwagę, że w dzisiejszych czasach takim centrum są korporacje, instytucje, które są skupione na zysku.

– Widzimy, że ten kształt czy formuły funkcjonowania gospodarki poprzez takie właśnie zafałszowanie, odsunęły człowieka, czyli rodzinę z tego centralnego punktu, a tym samym w konsekwencji – kiedy już człowiek nie jest podmiotem – to usuwa się wszelkie wartości, które są związane z człowiekiem – stwierdził.

Prezes Instytutu Myśli Schumana zauważył, że podmioty nie są pod wpływem chrześcijańskiego myślenia, stylu czy też działania, dzieje się zupełnie odwrotnie „te korporacje w jakiś sposób narzucają człowiekowi pewne zachowanie, w którym człowiek staje się pewnym trybem, pewnym robotem”.

– Zatracenie kondycji chrześcijan, też katolików, kondycji do kształtowania przedsiębiorstw i instytucji gospodarczych – według stylu i myślenia chrześcijańskiego – doprowadziło do innej kultury, do innego funkcjonowania, a więc dominacji zysku nad wymiarem holistycznym służby człowiekowi – zauważył prof. Zbigniew Krysiak.

Podczas spotkania Ojca Świętego Franciszka z młodzieżą, Papież na zakończenie zaznaczył, abyśmy byli wierni korzeniom chrześcijańskim, z których wyrastamy. Niestety wartości chrześcijańskie w wielu państwach Europy nie są tak wyraziste, jak być powinny.

– Różnicowanie w poprzednich wiekach nie wyglądało tak drastycznie. W związku z tym trzeba powiedzieć, że są jakieś poważne przyczyny, które prowadzą właśnie do takiego rezultatu. (…) Wypracowywany jest zysk w jakiejś kwocie globalnej i proszę sobie wyobrazić, że z tego zysku 90 proc. trafia do 5 proc. populacji, czyli do 5 proc. obywateli globu. Natomiast 10 proc. całego zysku trafia do 90 czy do 95 proc. populacji. Co to znaczy? To pokazuje wielką niesprawiedliwość. Z perspektywy ekonomii można by powiedzieć, że mamy do czynienia z wielką nieefektywnością. To zróżnicowanie na pewno świadczy o tym, że jest cała masa podmiotów, różnych osób w świecie, która kumuluje i gromadzi potężne kapitały. Oni po prostu nie są w stanie konsumować tych kapitałów i na pewno nie są w stanie zarządzać nimi efektywnie. To zróżnicowanie jest drastyczne – powiedział prof. Zbigniew Krysiak.

 

RIRM

 

 

 

 

drukuj