fot. PAP/Rafał Guz

TK ma rozpoznać nowelę ustawy o Trybunale

TK podczas rozprawy ma rozpoznać nowelizację ustawy o Trybunale, której autorem jest PiS. W uzasadnieniu napisano, że żadne regulacje dotyczące Trybunału nie mogą prowadzić do sytuacji, w której utraciłby on zdolność funkcjonowania.

Zdania odrębne do postanowienia zgłosiło dwoje sędziów wybranych w grudniu przez obecny Sejm: Julia Przyłębska i Piotr Pszczółkowski.

Trybunał połączył wszystkie wnioski do wspólnego rozpoznania i wyznaczył uczestnikom postępowania termin (do 29 stycznia) na złożenie pisemnych stanowisk. Do sprawy zostało wyznaczonych 12 sędziów.

Prof. Krystyna Pawłowicz, poseł i konstytucjonalista, podkreśla, że prezes TK Andrzej Rzepliński poprzez swoje działania chce postawić polski rząd w trudnej sytuacji.

– Jest to działanie nieprzyjazne działaniu władz. Ma ono na celu zaostrzyć sytuację. Ma postawić w trudnej sytuacji panią premier i polskie władze, które starają się odeprzeć nieuzasadnione ataki zachodnich mediów i pokazać, że działanie nowych polskich władz, wybranych w wyborach, jest jak najbardziej w zgodzie z prawem. To działanie jest absolutnie niedopuszczalne i muszę powiedzieć, że jestem tą zaciekłością pana prezesa Rzeplińskiego wprost zdumiona – powiedziała prof. Krystyna Pawłowicz.

Nowelę ustawy o TK zaskarżyli: posłowie PO, PSL i Nowoczesnej, I prezes SN, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Krajowa Rada Sądownictwa.

Ustawa przewiduje m.in., że Trybunał co do zasady ma orzekać w pełnym składzie liczącym co najmniej 13 spośród 15 sędziów.

Orzeczenia pełnego składu mają zapadać większością 2/3 głosów. Ponadto terminy rozpatrywania wniosków mają być wyznaczane w TK według kolejności wpływu.

RIRM

 

drukuj