fot. Robert Sobkowicz / Nasz Dziennik

„Solidarność” będzie bronić demokratycznych zasad wyboru rządu

Rząd Prawa i Sprawiedliwości otrzymał od Polaków mandat do sprawowania władzy; będziemy bronić demokratycznych zasad wyboru – powiedział Piotr Duda, szef NSZZ „Solidarność”.

Przewodniczący „Solidarności” na antenie Radia Maryja odniósł się do ostatnich działań opozycji i tzw. Komitetu Obrony Demokracji w Sejmie i na ulicach Warszawy.

„Solidarność” przygotowuje się do wielkiej ulicznej manifestacji poparcia dla działań rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Platforma Obywatelska i Nowoczesna nie szukają porozumienia, ale już zapowiedziały, że ich posłowie będą do 11 stycznia okupować salę plenarną Sejmu.

Piotr Duda podkreślił, że układ polityczny zmienia tylko kartka wyborcza, a nie hucpa, która dzieje się obecnie w parlamencie.

Cześć opozycji i tzw. KOD wychodzą na ulice, aby obalić rząd, ale nie mają żadnych postulatów – dodał szef „Solidarności”.

– Ani pan Petru, ani pan Schetyna nie mają prawa, aby mówić, że ten rząd stracił mandat do sprawowania władzy i że to oni reprezentują społeczeństwo, bo to jest nieprawda! Wiele milionów rodaków, którzy głosowali na prezydenta Dudę oraz na Prawo i Sprawiedliwość uważają całkiem inaczej. Zapowiedź dotyczącą tego, że też musimy wreszcie pokazać, że żyjemy w demokratycznym kraju, to jest pójście w takim kierunku, że my nie chcemy bronić rządu – chcemy bronić zasad demokratycznych w naszym kraju. Przypominam sobie słowa skierowane do mnie przez pierwszego przewodniczącego Lecha Wałęsę, który mówił: „To nie ulica – to kartka wyborcza będzie decydować”. Co się więc takiego dzisiaj stało, że ci sami ludzie namawiają do anarchii, namawiają do zamachu stanu i namawiają do wyjścia na ulice? – pytał Piotr Duda.

W ubiegły piątek w Sejmie posłowie opozycji zablokowali mównicę sejmową w reakcji na planowane zmiany w zasadach pracy dziennikarzy w parlamencie oraz na wykluczenie z obrad jednego z posłów PO.

Obrady zostały wznowione przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego na Sali Kolumnowej, gdzie przeprowadzono głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 r. Opozycja uznaje je za nielegalne. Prawo i Sprawiedliwość podkreśla, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem.

RIRM

drukuj