fot. flickr.com

Rząd zwleka z głosowaniem ws. prezydenckiego weta 

Sejmowe komisje sprawiedliwości oraz zdrowia wciąż nie zajęły stanowiska w sprawie weta prezydenta do tzw. ustawy o uzgodnieniu płci. Wczorajsze posiedzenie w tej sprawie zostało przerwane, na wniosek PO. Ponowna próba zaopiniowania weta ma zostać podjęta dziś o godz. 8.00.

Jeśli posłom uda się przyjąć stanowisko, wówczas wniosek prezydenta Andrzeja Dudy o ponowne rozpatrzenie ustawy o uzgodnieniu płci trafi dziś na głosowanie plenarne.

Poseł Tadeusz Dziuba z sejmowej komisji zdrowia mówi, że zawieszenie prac komisji może świadczyć o tym, że PO nie jest pewna tego, czy w głosowaniu sejmowym będzie miała większość, potrzebną do odrzucenia weta prezydenta.

– Weto jest bardzo dobrze uzasadnione w sposób przekonywujący i profesjonalny. To podnosi poziom trudności polemiki ze stanowiskiem prezydenta. Wydaje się, że przyczyną jest brak większości za propozycjami kierownictwa PO. Nawet w szeregach koalicji rządowej są – jak można domniemywać – posłowie, którzy po prostu nie zgadzają się z uchwaleniem takiej ustawy i nie będą za nią głosowali. Wszystko pokaże dopiero głosowanie – podkreśla poseł Dziuba.    

Sejm może odrzucić weto prezydenta większością kwalifikowaną 3/5 głosów w obecności połowy ustawowej liczby posłów. Za odrzuceniem prezydenckiego weta są kluby PO i SLD. Przeciwko będą posłowie PiS i Zjednoczonej Prawicy. W klubie PSL nie będzie dyscypliny.

W myśl zawetowanej ustawy łatwiejsza procedura prawnego określenia płci ma się opierać na subiektywnym odczuciu pacjenta, a nie na podstawach biologicznych.

Kancelaria Prezydenta napisała w uzasadnieniu weta, że ustawa dopuszcza m.in. zawarcie małżeństwa przez osoby tej samej płci oraz adopcję (przez takie pary) dzieci.

RIRM

drukuj