fot. PAP/EPA

Rosja grozi wystąpieniem z Rady Europy

Siergiej Naryszkin Przewodniczący Dumy Państwowej stawia warunek: jeśli Rosji w 2015 roku nie zostanie przywrócona pełnia praw w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, to może ona wystąpić z tej organizacji międzynarodowej.

Siergiej Naryszkin oznajmił zarazem, że Rosji nie da się izolować.

Profesor Mieczysław Ryba, wykładowca WSKSiM i KUL powiedział, że Moskwa jest w stanie podejmować gesty manifestacji, ale nie tam gdzie traciłaby na swoich interesach.

– Była to najbardziej łagodna wersja tego, co mogli zrobić. Wprawdzie symbolicznie, ale praktycznie nic na tym nie tracą. Będą mogli spokojnie ogłosić światu, że na tym obszarze dokonywały się pewne demoralizujące, z punktu widzenia moralności, rzeczy, w związku z czym, Rosja broni jakoby cywilizacji w walce o Prawosławie. Mogą sobie na to pozwolić. Natomiast w przestrzeniach, w których mamy do czynienia z realnym interesem, Rosjanie sami nie wystąpią, chyba, że ktoś ich wyrzuci – mówił prof. Mieczysław Ryba.

W poniedziałek rozpocznie się pięciodniowa sesja w Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

Rada Europy koncentruje się na kwestiach obrony i szerzenia praw człowieka oraz zasad demokracji parlamentarnej i rządów prawa. Do RE należy 47 państw.

RIRM

drukuj