fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

PO zwiera szeregi. Premier Kopacz chce przepuścić Konwencję RE? 

Jeszcze dziś Senat może podjąć decyzję o ratyfikacji ideologicznej Konwencji Rady Europy dot. przemocy. Blok głosowań rozpocznie się o godz. 18.30. W związku z tym po godz. 16. zebrał się klub senatorów PO. Uczestniczy w nim premier Ewa Kopacz.

Szef senackiego klubu PO Marek Rocki powiedział, że posiedzenie klubu jest „standardowe”. W jego ocenie, nie powinno być żadnego problemu podczas głosowania nad ustawą dot. konwencji. „Nie mamy założonej dyscypliny, ale jestem optymistą” – powiedział.

Senator PiS Jan Maria Jackowski mówi, że część senatorów PO nie chce poprzeć Konwencji RE, dlatego zostało zwołane posiedzenie klubu PO z udziałem samej premier.

To świadczy o tym, że  mamy do czynienia z próbą tzw. przekonania czy właściwie nacisku na tych, którzy chcieliby głosować zgodnie z sumieniem. Mogę powiedzieć, że jest szansa na to, żeby ta szkodliwa Konwencja RE została odrzucona. Ale to będzie zależało od determinacji kilkunastu senatorów PO. Należy tutaj dodać, że te naciski na senatorów, a wcześniej na posłów pokazują determinację z jaką premier Ewa Kopacz chce zrealizować neomarksistowską ideologiczną konwencję „gender” dot. rodziny – zaznacza poseł Jan Maria Jackowski.

W Senacie zgłoszono wniosek o odrzucenie ustawy zezwalającej na ratyfikację Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Podczas wczorajszej debaty senatorowie byli podzieleni w sprawie Konwencji.

Przeciwko wprowadzeniu Konwencji do polskiego porządku prawnego protestują księża biskupi a także środowiska pro-life, prorodzinne, patriotyczne i część prawniczego.

RIRM

drukuj