fot. Robert Sobkowicz / Nasz Dziennik

Młodzież coraz chętniej sięga po środki odurzające

Młodzież coraz chętniej sięga po marihuanę, choć najczęstszą używką jest alkohol – tak wynika z przeprowadzanego co 4 lata badania ESPAD. Dane wskazują, że chociaż raz w życiu alkohol piło 84 proc. 15-16-latków i 96 proc. uczniów drugich klas szkół ponadgimnazjalnych. Badania wykazały jednocześnie spadek jego spożycia i dostępności.

Mniej więcej na podobnym poziomie pozostało używanie przetworów z konopi wśród  uczniów ostatnich klas gimnazjów. Przyznaje się do tego 25 proc. z nich.

Wśród starszych kolegów zanotowano wzrost: cztery lata temu po marihuanę sięgało 37 proc. z nich, a obecnie 43 proc. badanych. Do korzystania z dopalaczy chociaż raz w życiu przyznało się 10 proc. młodszej młodzieży i 13 proc. starszej.

Piotr Jabłoński z Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii zwraca uwagę, że w przypadku narkotyków i dopalaczy bardzo ważna jest profilaktyka.

– Szczególnie w przypadku dopalaczy, ale również marihuany i innych substancji bardzo ważna jest profilaktyka, którą nazywamy czasami selektywną, czasami wskazującą. A więc docieranie do tych grup ludzi, którzy posługują się swoim systemem wartości – możemy go podzielać lub nie – swoim językiem, swoimi przekonaniami i którzy na tę profilaktykę ogólną, uniwersalną są odporni. Musimy również koncentrować się na innych środkach przekazu, na internecie, który jest dla nich naturalnym środowiskiem – mówi Piotr Jabłoński.

Ministerstwo Zdrowia również zwraca uwagę na konieczność działań profilaktycznych w szkołach, uczenie młodzieży asertywności, odmawiania i gigantyczną rolę mediów w pokazywaniu właściwych postaw i zagrożeń.

RIRM

drukuj