fot. PAP/EPA

Martin Schulz atakuje Polskę

Do 2025 roku Unia Europejska powinna przekształcić się w jedno państwo. Taki postulat zgłasza Martin Schulz, wybrany po raz kolejny na przewodniczącego niemieckiej SPD. Zjazd Socjaldemokratycznej Partii Niemiec opowiedział się za podjęciem rozmów z chadekami w sprawie tworzenia nowego rządu.

Ostatnie wybory dla Socjaldemokratów były prawdziwą klęską. Ugrupowanie otrzymało nieco ponad 20 procent głosów. To najgorszy wynik od 1945 r. Mimo tak fatalnego wyniku Zjazd ponownie wybrał na przewodniczącego Martina Schulza. Jednocześnie zgodził się na rozmowy z CDU/CSU w sprawie utworzenia nowego rządu.

Nie musimy rządzić za wszelką cenę, ale nie wolno nam również za wszelką cenę nie chcieć rządzić. Priorytet dla naszych koncepcji politycznych i żadnego automatyzmu w jakimkolwiek kierunku – powiedział Martin Schulz, lider SPD.

W razie zawarcia porozumienia koalicyjnego musiałoby je zatwierdzić głosowanie przeprowadzone listownie wśród wszystkich 440 tys. członków partii. Rezultatem rozmów chadeków i socjaldemokratów może być wznowienie dotychczasowej „wielkiej koalicji” obu partnerów.

Podczas przemówienia na zjeździe Martin Schulz zaatakował Polskę i inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej.

Popatrzcie na to, co dzieje się w Polsce: nasze wspólne wartości są tam systematyczne podkopywane, a Unia Europejska jest niezdolna do przeciwstawienia się temu. Popatrzcie na Węgry. Ten kraj nie tylko odmówił nam solidarności w kryzysie uchodźczym, ale zawiera też daleko idące umowy z Chinami i oddala się coraz bardziej od europejskiej wspólnoty – podkreślił Martin Schulz.

Martin Schulz ogłosił też potrzebę powołania do 2025 roku Stanów Zjednoczonych Europy. Państwa, które nie podporządkują się pomysłowi niemieckiego polityka, powinny jego zdaniem zostać wyrzucone z Unii Europejskiej. Lider SPD nawołuje do opracowania nowej konstytucji dla Europy. Traktat miałby powstać do roku 2025.

Jednocześnie bardzo niebezpieczne jest to, że przyjęcie tego warunku o którym mówił Martin Schulz przez pozostałe ugrupowania koalicji, czyli  m.in. CDU, ma być remedium na problemy wewnętrzne Niemiec – mówił dr Piotr Gawryszczak.

Politolog dodaje, że chodzi o próbę utworzenia superpaństwa, w którym dominująca rolę będą odgrywały Niemcy.

Trwam News/RIRM

drukuj