fot. prezydent.pl

Dwa lata prezydentury Andrzeja Dudy

Dzisiaj mijają dwa lata prezydentury Andrzeja Dudy. 6 sierpnia 2015 roku złożył on przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym.             

Ostatni rok to spotkania m.in. z prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz kanclerz Niemiec Angelą Merkel, która odwiedziła Polskę w lutym. Najwyższy Przedstawiciel Państwa Polskiego odbył również szereg wizyt zagranicznych.

Dzięki staraniom prezydenta i polskiej dyplomacji, nasz kraj został wybrany na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych na lata 2018-19.

Ważne było również oświadczenie, by w setną rocznicę odzyskania niepodległości zwołać referendum, które ma dotyczyć kształtu przyszłej konstytucji.

Jedną z najbardziej komentowanych decyzji prezydenta były weta dwóch ustaw dotyczących reformy sądownictwa zaproponowanych przez Prawo i Sprawiedliwość. Jednocześnie zapowiedział on własną inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie.

Prof. Andrzej Gil, politolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego podkreślił, że prezydent jest zaangażowany nie tylko w sprawy polskie, ale również międzynarodowe.

To jest prezydent, który na polskim gruncie nie przyniósł nam wstydu, a powiedziałbym nawet, że jest tym czynnikiem, który stabilizuje polską scenę polityczną. W jakiś sposób nadaje tej scenie pewnej wartości, godności. To jest wydaję mi się, nie licząc Lecha Kaczyńskiego, pierwsza prezydentura, która jest tym czynnikiem nie takim emocjonalnym, nie czynnikiem destabilizującym, a właśnie stabilizującym. Natomiast jeśli chodzi o sprawy międzynarodowe to prezydent Andrzej Duda jest głęboko zaangażowany w promowanie Polski w świecie – akcentował prof. Andrzej Gil.

6 sierpnia 2015 roku Andrzej Duda złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym. Wcześniej w drugiej turze wyborów, które odbyły się 24 maja uzyskał 52 proc. poparcia, pokonując ubiegającego się o reelekcję Bronisława Komorowskiego związanego z Platformą Obywatelską. Kolejne wybory prezydenckie odbędą się w 2020 r.

RIRM

drukuj