fot. flickr.com

L. Jańczuk: Działania KE wobec Polski mogą być niezgodne z prawem

Działania Komisji Europejskiej w sprawie Polski Czech i Węgier wydają się nie do końca zgodne z prawem – ocenia politolog dr. Lech Jańczuk. Wczoraj KE zdecydowała, że wszczyna formalną procedurę o naruszenie prawa Unii Europejskiej w związku z odmową udziału w programie relokacji uchodźców przez te trzy kraje.

To pierwszy etap procedury o naruszenie prawa UE, która może się skończyć pozwaniem kraju do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Dr. Lech Jańczuk zwraca uwagę, że postępowanie Komisji Europejskiej może być bezprawne.

– Na szczycie Unii Europejskiej w 2015 roku wprawdzie były podejmowane decyzje dotyczące relokacji kwot uchodźców, natomiast nie było mowy o sankcjach. Tym bardziej, że to, iż korzystamy ze środków unijnych – nie jest dla nas dobrodziejstwem. W traktatach musieliśmy zobowiązać się do określonych działań, w szczególności otworzyć swój rynek towarów i usług – na tym państwa Europy Zachodniej bardzo korzystają. Nasz eksport netto w porównaniu z państwami Europy Zachodniej jest ciągle ujemny. Krótko mówiąc: my finansujemy ich miejsca pracy – poinformował Lech Jańczuk.  

We wrześniu 2015 roku państwa członkowskie Unii zgodziły się na przeniesienie w ciągu dwóch lat 160 tys. uchodźców z Włoch oraz Grecji. Dotychczas relokowano około 20 tys., ludzi, czyli nieco ponad 12 proc. ustalonej liczby osób.

RIRM

drukuj