fot. PAP/Andrzej Grygiel

Gdańsk: Petycja ws. niefinansowania in vitro z budżetu miasta

W Gdańsku trwa zbiórka podpisów przeciwko finansowaniu z budżetu miasta procedury in vitro. Chodzi o projekt zgłoszony przez radnych Platformy Obywatelskiej oraz prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Projekt zakłada dofinansowanie zabiegów sztucznego zapłodnienia m.in. dla jednej z prywatnych klinik.

Łącznie na dofinansowanie procedury in vitro ma być przeznaczonych 1,1 mln zł. Pieniędzy wystarczy dla 200 par, które będą mogły poddać się zabiegowi nie więcej niż 3 razy.

Krytycznie na pomysł finansowania procedury in vitro patrzą radni Prawa i Sprawiedliwości, obrońcy życia oraz część środowiska medycznego. Procedura in vitro – jak mówi Ewa Kowalewska, dyrektor Human Life International – jest zagrożeniem dla zdrowia kobiety i dla dziecka.

Żeby urodziło się jedno żywe dziecko, musi zginąć prawie 20 innych. Skuteczność tej procedury – według brytyjskich danych – jest na poziomie 7,5 proc. Czyli kilkanaścioro dzieci może się z tego finansowania urodzić. Natomiast dla kobiety jest to niebezpieczne, ponieważ jest stymulacja hormonalna; wzrasta szansa raka jajnika – wskazuje Ewa Kowalewska.

Dyrektor Human Life International zachęca gdańszczan, aby podpisali petycję w tej sprawie.

Głosowanie nad projektem finansowania procedury in vitro z budżetu miasta ma odbyć się w przyszłym tygodniu na posiedzeniu Rady Miasta Gdańska.

Petycję – która skierowana jest tylko dla osób z Gdańska – można podpisać tutaj.

RIRM

drukuj