Rocznice ks. abp. Majdańskiego
W niedzielę, 29 kwietnia 2012 r., mija piąta rocznica odejścia do
Pana ks. abp. Kazimierza Majdańskiego, niestrudzonego obrońcy życia i rodziny,
założyciela pierwszego w świecie Instytutu Studiów nad Rodziną.
Na Wydziale Studiów nad Rodziną UKSW i w Instytucie Świętej Rodziny w
podwarszawskich Łomiankach o godz. 15.00 zostanie odprawiona Msza św. w intencji
rozpoczęcia procesu kanonicznego o tytuł Sługi Bożego dla śp. ks. abp.
Majdańskiego. Eucharystii będzie przewodniczył ks. bp Stanisław Stefanek,
wieloletni dyrektor ISNaR.
Tegoroczne uroczystości odbędą się w 67. rocznicę wyzwolenia więźniów z obozu
koncentracyjnego Dachau. Jednym z więźniów, który ocalał, był kapłan Kazimierz
Majdański. 29 kwietnia to również 37. rocznica powstania ośrodka naukowego
poświęconego studiom nad rodziną (obecnie Wydziału Studiów nad Rodziną UKSW). We
wspomnieniach ks. dr. Krzysztofa Wolskiego, dyrektora ISNaR, ks. abp Majdański
zapisał się jako dobry ojciec. – To Bóg chciał, aby powstał Wydział Studiów nad
Rodziną. To dzieło przekazał w ręce ks. abp. Majdańskiego, dając mu specjalne
znaki – podkreśla ks. dr Wolski, wyjaśniając, że to właśnie 29 kwietnia ks. abp
Majdański wraz z grupą kapłanów został ocalony z obozu w Dachau. 29 kwietnia
1975 r. do sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu, gdzie zebrała się wówczas
Konferencja Episkopatu Polski, przyszła od władz komunistycznych zgoda na
utworzenie Instytutu Studiów nad Rodziną. 29 kwietnia 2007 r. św. Józef, któremu
ksiądz arcybiskup zawierzał siebie i sprawy instytutu, zabrał swojego sługę do
Nieba. – Splot tych wszystkich wydarzeń jasno pokazuje, że to nie przypadek, że
w świecie, w którym zagrożona jest rodzina, trzeba o nią walczyć. Tą ideą przed
laty zarażał nas ks. abp Majdański, nasz ojciec, i my dziś staramy się
realizować to, co on rozpoczął. To nie nasze, ale Boże dzieło – podkreśla ks. dr
Wolski.
Ksiądz arcybiskup Kazimierz Majdański był ojcem także dla ks. bp. Stanisława
Stefanka. – Noszę go w swoim sercu. Był dla mnie ojcem, z którym spotykałem się
przez 34 lata – wyznaje ks. bp Stefanek. W rozmowie z "Naszym Dziennikiem"
zwraca także uwagę na datę 29 kwietnia, która była niejako wyznacznikiem życia
ks. abp. Majdańskiego i jasno pokazywała, że to Pan Bóg rządzi światem. –
Arcybiskup Majdański wiedział, że Bóg cudownie darował mu życie, i tak żył, aby
wszystkie swoje dni poświęcić właśnie Jemu. Dla niego dominująca była świadomość
bycia kapłanem. Na to nakładały się dwie inne idee – rodziny i Ojczyzny. On
wiedział, że od kondycji rodziny zależą losy świata i Polski, i o te rodziny
walczył. Był patriotą zakorzenionym w tradycji polskiej. Był sługą i świadkiem
prawdy – wyjaśnia ks. bp Stefanek.
Przez 13 lat, do śmierci księdza arcybiskupa, obecnie kleryk Dariusz Krawczyk
był jego osobistym sekretarzem. – Nauczył mnie wielkiego szacunku do rodziny, do
świeckich w Kościele. To właśnie on pokazał mi wartość rodziny i wprowadził w
posługę pracy z rodzinami, która od lat w naszym Instytucie jest prowadzona.
Przez całe lata ksiądz arcybiskup był dla mnie wzorem, świadkiem głębokiego
przeżywania Eucharystii. Zawsze była ona poprzedzona przygotowaniem, po niej
następowało dziękczynienie. Nigdy nie nosiła znamion pośpiechu. Dla mnie jest
więc wzorem kapłaństwa, do którego teraz zdążam. To, że po tylu latach Pan Bóg
powołał mnie do kapłaństwa, uważam za zasługę ks. abp. Majdańskiego.
Ksiądz arcybiskup Kazimierz Majdański urodził się 1 marca 1916 r. w Małgowie.
W 1934 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku, w latach
1939-1945 był więziony w hitlerowskich obozach koncentracyjnych Sachsenhausen i
Dachau. Po cudownym uwolnieniu został wyświęcony w Paryżu na kapłana 29 lipca
1945 roku. 19 listopada 1962 r. został mianowany przez Jana XXIII biskupem
pomocniczym we Włocławku. 1 marca 1979 r. Jan Paweł II mianował go biskupem
diecezji szczecińsko-kamieńskiej. 25 marca 1992 r. został podniesiony do
godności arcybiskupa. 29 IV 1975 r. założył pierwszy w świecie akademicki
ośrodek studiów nad rodziną – Instytut Studiów nad Rodziną UKSW w Łomiankach.
Małgorzata Pabis
