Kręgi modlitwy

Mark Batterson

Jak często prosimy Boga o rzeczy niemożliwe? Czy nie ograniczamy Bożej wszechmocy źle rozumianą pokorą, a może najzwyczajniej nie wierzymy w to, że Bóg może i chce odpowiedzieć na nasze najgłębsze pragnienia? Z takimi postawami konfrontuje się prezentowana książka.

Dlaczego „kręgi”? Autor książki przypomina nam historię Choniego, starca żyjącego w I wieku p.n.e. On to, kiedy Izrael nawiedziła straszliwa susza, wymodlił u Boga zbawienny deszcz. Choni stanął na wysuszonej ziemi i rysował wokół siebie kręgi, przemawiając do Pana i obiecując, że nie ruszy się z miejsca dopóty, dopóki Bóg nie okaże litości. Kiedy jednak deszcz zaczął już padać, był początkowo zbyt słaby, a potem zbyt gwałtowny. Starzec dwukrotnie więc „uściślał” swoją prośbę do Boga, aż Ten zesłał na Izrael deszcz spokojny, lecz obfity.

Informacja Fundacja „Nasza Przyszłość”

 

drukuj