
Zmiany w sądownictwie nie przerwały unijnych szantaży
Od czwartku Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego ma swojego prezesa. Został nim sędzia Wiesław Kozielewicz. Prawo i Sprawiedliwość przekonuje, że powołanie Izby przybliża nas do wypłaty środków z KPO. Tymczasem Komisja Europejska wciąż nalicza Polsce kary. Z racji tego, że rząd ich nie płaci, Bruksela potrąca je z należnych nam funduszy unijnych.
