
P. Lisiecki: Rafał Trzaskowski panuje w Warszawie, ale nie rządzi. Polityczny szczyt ma już za sobą
Mam wrażenie, że w Warszawie już za czasów Hanny Gronkiewicz-Waltz można było odczuć, że nie ma prezydenta, nie ma wiceprezydentów, a miastem rządzą dyrektorzy, a nawet wicedyrektorzy poszczególnych biur. Za czasów Rafała Trzaskowskiego to wszystko jeszcze bardziej się pogłębiło. Wielu urzędników do Trzaskowskiego po prostu nie ma szacunku. On nie wypracował sobie autorytetu. Myślę, że polityczny szczyt ma już za sobą – wskazał Paweł Lisiecki, radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego z Prawa i Sprawiedliwości oraz były burmistrz dzielnicy Praga-Północ m. st. Warszawy, podczas „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam.











