
Tatry: ratownicy odnaleźli ciało poszukiwanego turysty
W rejonie Pośredniego Goryczkowego Wierchu po słowackiej stronie grani ratownicy TOPR dostrzegli z pokładu śmigłowca ciało poszukiwanego turysty – poinformował ratownik dyżurny TOPR.

W rejonie Pośredniego Goryczkowego Wierchu po słowackiej stronie grani ratownicy TOPR dostrzegli z pokładu śmigłowca ciało poszukiwanego turysty – poinformował ratownik dyżurny TOPR.

Rozpoczynają się ferie. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe apeluje o zachowanie ostrożności i rozsądne planowanie górskich wycieczek.

W nocy z poniedziałku na wtorek ratownicy TOPR przy silnym wietrze i mrozie sprowadzali z Pośredniej Turni ojca z 8-letnim synem. Dziecko było wyczerpane i wychłodzone. Ratownicy bezpiecznie sprowadzili ojca i syna do Zakopanego, ale akcja trwała wiele godzin.

Ratownicy TOPR ogłosili w sobotę wzrost zagrożenia lawinowego do drugiego stopnia. W nocy w górach intensywnie padał śnieg, którego na Kasprowym Wierchu leży już 45 cm. Temperatura na szczycie spadła do minus 15 st. Celsjusza.

Po poniedziałkowym ociepleniu i stopnieniu warstwy śniegu, od wtorku w Tatrach nie ma już zagrożenia lawinowego – poinformowali ratownicy TOPR. Warunki turystyczne są jednak bardzo trudne z uwagi na oblodzenia – lodem pokryta jest również popularna droga do Morskiego Oka.

Ratownicy TOPR przetransportowali dziś rano do Zakopanego ciało turysty odnalezione w rejonie Kozich Czub na Orlej Perci – przekazał ratownik dyżurny TOPR, Piotr Konopka.

28-letni turysta zginął na Orlej Perci w wyniku upadku z dużej wysokości – przekazało w sobotę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Od piątku ratownicy interweniowali 27 razy.

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe apeluje o zachowanie ostrożności i rozsądne planowanie górskich wędrówek. W długi weekend szlakami wędrują tłumy turystów. Ratownicy zaznaczają, że dla własnego bezpieczeństwa warto dostosować wycieczkę do panujących warunków pogodowych i własnych możliwości.

Trójka polskich wspinaczy w piątek wieczorem utknęła pod szczytem Gerlacha. Słowaccy ratownicy na pokładzie śmigłowca ewakuowali ich na dół. Dwie kobiety i mężczyzna usiłowali wejść na najwyższy szczyt Tatr tzw. Drogą Tatarki, ale opadli z sił i zastał ich zmrok – relacjonowali ratownicy Horskiej Zachrannej Służby (HZS).

W tym roku ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) udzielili pomocy blisko 500 turystom. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe od stycznia do połowy czerwca odnotowało ponad 40 proc. więcej interwencji niż w tym samym okresie w poprzednich latach.

Pod szczytem Nosala w Tatrach ratownicy TOPR odnaleźli ciało około 35-letniego mężczyzny. Przypadkowa turystka znalazła jego plecak i zawiadomiła służby – powiedział rzecznik zakopiańskiej policji, asp. sztab. Roman Wieczorek.

O godz. 1.30 z wtorku na środę zakończyła się wyprawa ratunkowa po samotnego turystę, który utknął w rejonie tzw. Kamienia na szlaku z Morskiego Oka na Rysy. Mężczyzna nie miał podstawowego sprzętu, a nawet stosownej, ciepłej odzieży – poinformował ratownik dyżurny Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
