
Poszukiwani grotołazi próbowali eksplorować nieznany dotąd korytarz
Poszukiwani grotołazi próbowali eksplorować nieznany dotąd korytarz idąc od strony Białej Wody w kierunku Przemkowych Partii – wyjaśnił w środę naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Poszukiwani grotołazi próbowali eksplorować nieznany dotąd korytarz idąc od strony Białej Wody w kierunku Przemkowych Partii – wyjaśnił w środę naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Pierwsza grupa ratowników, która dotarła w miejsce poszukiwań w Jaskini Wielkiej Śnieżnej, odnalazła ekwipunek poszukiwanych grotołazów – poinformował PAP we wtorek naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Grotołazi poszukiwani w Jaskini Wielkiej Śnieżnej są członkami jednego z wrocławskich klubów speleologicznych. Eksplorowali oni mało znane korytarze jaskini – powiedział naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Szanse grotołazów na przetrwanie są coraz mniejsze i niestety musimy bardzo poważnie brać pod uwagę ten problem – powiedział naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Ratownicy, którzy poszukują dwóch grotołazów w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatach, nadal nie mają kontaktu z poszukiwanymi – powiedział w poniedziałek rano ratownik dyżurny TOPR Krzysztof Długopolski.

fot. PAP/Grzegorz Momot

124 osoby potrzebowały pomocy ratowników TOPR od początku wakacji – powiedział PAP ratownik TOPR Kamil Suder. To więcej o 15 proc. niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W ciężkim stanie do szpitala w Nowym Targu (Małopolskie) została przetransportowana śmigłowcem TOPR młoda kobieta, która najprawdopodobniej spadła z wysokości w rejonie Żlebu Kluczyńskiego w Tatrach. Nieprzytomną kobietę znalazł turysta, który zgłosił sprawę do TOPR.

W Tatrach nastał okres upałów. Ratownicy górscy przypominają, aby zabierać na górskie szlaki nakrycia głowy, zapas wody i stosować kremy z filtrami. Przegrzanie organizmu to częsta przyczyna zasłabnięć, a niekiedy nawet nagłych zachorowań – powiedział dyżurny ratownik TOPR.

Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w niedzielę bezpiecznie sprowadzili dwójkę turystów z Małego Kościelca, a w sobotę przy pomocy śmigłowca sprowadzili do Zakopanego piątkę turystów z Ukrainy.

W nocy z środy na czwartek ratownicy TOPR pomagali dwójce turystów, którzy wyczerpani wędrówką zamkniętym szlakiem ze Świnicy na Zawrat nie byli w stanie kontynuować wyprawy. Górscy ratownicy ostrzegają – szlaki w zimie to abstrakcja, a cała trudność polega na znajomości terenu i ocenie zagrożeń.

Zimą szlak na Rysy kumuluje w sobie wszystko, co sprzyja powstawaniu lawin. Spore nachylenie, bliskość stromych ścian i grani, północna wystawa i dominujące kierunki wiatru czynią ten szczyt celem szczególnie niebezpiecznym dla ambitnych turystów – mówi PAP Naczelnik TOPR Jan Krzysztof.
