
A. Maciejewski o spotkaniu prezydenta z premierem: Donald Tusk chyba sobie wreszcie uświadomił, że żarty się skończyły i nie da się lekceważyć polskiego prezydenta
Myślę, że Donald Tusk po ostatnim spotkaniu w Paryżu i tym, co się działo w rozmowach międzynarodowych z obszaru sytuacji na Ukrainie, wie jedno, iż bez współdziałania z polskim prezydentem nasz kraj będzie ogrywany. Ten chaos będzie wykorzystywany nie tylko przez naszych partnerów, ale przede wszystkim przez Rosję i Białoruś. Donald Tusk postanowił chyba wrócić do źródeł i uświadomił sobie wreszcie, że żarty się skończyły i nie da się lekceważyć polskiego prezydenta, nie da się prowadzić polityki małych złośliwości, a dobro Polski i polska polityka to coś więcej. Tutaj trzeba takich spotkań i rozmów po, których obie strony mówią jednym głosem, bo sprawy dotyczą bardzo ważnych kwestii – mówił Andrzejm Maciejewski, politolog, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

