Wpisy

Pos. M. Gróbarczyk o spadku przeładunków w polskich portach: Spadek nie jest aż tak drastyczny, ale rok w rok po przejęciu władzy przez Donalda Tuska następuje spadek przeładunku w portach

To przede wszystkim dotyczy portu w Gdyni. Spadki są znaczące, bo ok. 20 proc. przeładowanych towarów. Spadki oczywiście dotyczą też Szczecina, Świnoujścia i Gdańska. To przekłada się na zmniejszony wpływ środków do budżetu państwa. Za naszych czasów 56 mld zł notowały porty w ramach wpływu do budżetu państwa. Ten spadek nie jest aż tak drastyczny, ale rok w rok po przejęciu władzy przez Donalda Tuska następuje spadek przeładunku w portach. Jeśli porównamy to do portu w Hamburgu, to jest tam zupełnie inaczej – tam wzrastają przeładunki. Nie jest tajemnicą, że porty niemieckie traktują nas jak najmocniejszą konkurencję i chcą nas ze wszech miar ograniczyć – mówił Marek Gróbarczyk, poseł PiS, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. M. Gróbarczyk: Spadek przeładunków w portach zmniejszy wpływy do budżetu. Przesunięcie linii do Hamburga powoduje, że niemiecki budżet będzie zasilany w wyniku transportu kontenerów. Polska staje się dzisiaj peryferyjnym krajem, który będzie odbierał towary z portu w Hamburgu

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Marek Gróbarczyk zwrócił uwagę, że spadek przeładowań w polskich portach przełoży się na mniejsze wpływy do budżetu. Były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej krytycznie ocenił działania koalicji rządzącej w zakresie polityki morskiej.