Wpisy

S. Łukaszewicz o akcie dywersji: Mam nadzieję, że rządzący zamiast ścigania opozycji zajmą się poszukiwaniem tych, których dzisiaj nie mogą ścigać za pomocą Pegasusa, którego tak szkalowali

Jestem zaskoczony, że państwo polskie tak późno komunikuje całe zamieszanie wokół tej sprawy. Jak wiemy z przekazów, pierwsze informacje pojawiły się dużo wcześniej. Policja zajechała na miejsce i okazało się, że nic nie znaleziono. Po zgłoszeniu po torach przejeżdżały kolejne pociągi, więc nie można tutaj mówić o jakiejkolwiek sprawczości państwa. Ci ludzie w sposób legalny wjechali do Polski i z niej wyjechali. Moim zdaniem najistotniejsza kwestia w tym wszystkim, która jest do ustalenia dla służb, to jest to, kto zabezpieczał tę operację na miejscu. Ktoś musiał to logistycznie zrobić, dostarczyć ładunek wybuchowy, skonstruować. Pojawia się pytanie, gdzie prowadzą wszystkie tropy. Mam nadzieję, że rządzący zamiast ścigania opozycji zajmą się poszukiwaniem tych, których dzisiaj nie mogą ścigać za pomocą Pegasusa, którego tak szkalowali – mówił Sebastian Łukaszewicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia”  emitowanym w TV Trwam.

S. Łukaszewicz: Sezon urlopowy nie służy premierowi Donaldowi Tuskowi. Premier chce ścigać poprzedników za to, że 100 miliardów złotych trafiło do wyborców i mieszkańców całej Polski

Sezon urlopowy nie służy premierowi Donaldowi Tuskowi, który chyba nudzi się w kancelarii premiera i powołuje jakieś kolejne śmieszne zespoły w swoim rządzie. Premier chce ścigać poprzedników za to, że 100 miliardów złotych trafiło do wyborców i mieszkańców całej Polski. Środki zostały wykorzystane na różne inicjatywy. Żadne zarzuty o przywłaszczenie mienia nie zostały postawione, to są działania Donalda Tuska i jego śmiesznego zespołu na czele z Adamem Bodnarem, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i Andrzejem Domańskim, który ma karmić najbardziej nienawistny elektorat. W realnym rządzeniu, który ma za zadanie pomóc Polakom, nie widzimy działań i efektów pracy rządu Donalda Tuska – mówił Sebastian Łukaszewicz. poseł Suwerennej Polski, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

S. Łukaszewicz z Suwerennej Polski: Jarosław Kaczyński „rozmontował” członków komisji ds. Pegasusa jak doświadczony mechanik starego żuka

Można powiedzieć, że pan prezes Jarosław Kaczyński „rozmontował” członków komisji jak doświadczony mechanik starego żuka – na części pierwsze. Używając młodzieżowego języka, to była jedna wielka „orka” prezesa Kaczyńskiego na członkach komisji – mówił Sebastian Łukaszewicz, poseł Suwerennej Polski i członek komisji śledczej ds. Pegasusa, komentując w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego przez tę komisję.