Wpisy

KPRM domaga się zwrotu dotacji na budowę pomnika polskich ofiar NKWD w Kołobrzegu. Cz. Hoc: Niech odbiorą pieniądze 11 sierpnia – w 88. rocznicę wydania rozkazu ludobójstwa Nadberezyńców przez „krwawego karła” Nikołaja Jeżowa

Pamięć pomordowanych w akcie ludobójstwa trzeba czcić. Jeśli rzeczywiście KPRM chce odebrać pieniądze przekazane na budowę pomnika Ofiar Operacji Antypolskiej NKWD 1937-1938 i Zagłady Nadberezyńców, niech odbierze je 11 sierpnia – w 88. rocznicę wydania rozkazu ludobójstwa Nadberezyńców przez „krwawego karła”, czyli komisarza ludowego Nikołaja Jeżowa, tylko dlatego, że byli Polakami. Tylko dlatego, że mieli swoją tożsamość, wiarę, język, że stawiali opór przeciw sowietyzacji, przeciw ateizacji – mówił Czesław Hoc, poseł Prawa i Sprawiedliwości z okręgu koszalińskiego, podczas poniedziałkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. dr hab. M. Golon: Wspominamy straszną ofiarę, którą Polacy złożyli za to, że mówili po polsku, wywodzili się z polskich rodzin, mieli polskie nazwiska, trwali w wierze i nie dawali się zbolszewizować

11 sierpnia 1937 rozpoczęła się dla Polaków II wojna światowa. Józef Stalin wydał wtedy wyrok śmierci na Polaków tylko za to, że są Polakami. Został wydany Rozkaz NKWD Nr 00485. (…) To, co było straszne w tzw. operacji polskiej to to, że mordowano i skazywano na więzienia (młodzież także trafiała do obozów i była dodatkowo torturowana). Torturowano Polaków tylko po to, aby wszystkich zastraszyć i zadać dodatkowy ból uznanej za wroga Polsce – powiedział  prof. dr hab. Mirosław Golon, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.