
J. D. Vance: To, co się stanie z reżimem w Iranie jest drugorzędne
To, co się stanie z reżimem w Iranie jest drugorzędne wobec głównego celu, jakim jest pozbawienie Iran możliwości pozyskania broni

To, co się stanie z reżimem w Iranie jest drugorzędne wobec głównego celu, jakim jest pozbawienie Iran możliwości pozyskania broni

Współpraca w energetyce jądrowej, dostawy najnowszej technologii oraz wspólny projekt infrastrukturalny – to najważniejsze założenia umów, które Stany Zjednoczone zawarły z Armenią i Azerbejdżanem.

Wiceprezydent USA JD Vance zarzucił w środę administracji poprzedniego prezydenta Joe Bidena brak pomysłu i chęci zakończenia wojny na Ukrainie. W wywiadzie dla gazety „USA Today” ocenił, że mimo „pewnych różnic zdań” obecna administracja ma dobre relacje z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Jeśli Indiom i USA nie uda się współpracować, XXI wiek będzie dla świata mrocznym czasem – ostrzegł we wtorek amerykański wiceprezydent J.D. Vance, który składa wizytę w Indiach.

Elita dominująca w Brukseli, dominująca w rządzie berlińskim, w rządzie paryskim, dominująca w najsilniejszych mediach, mówi wyraźnie, że głównym wrogiem w tej chwili nie jest Putin, nie są Chiny. Głównym wrogiem jest wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance, który zdarł zasłonę z tych pozorów demokracji, które w Europie jeszcze się kultywuje i pokazał całą obrzydliwą nagość współczesnej europejskiej sceny politycznej. Europejska część Zachodu, kierowana właśnie przez takie siły, jakich oficjalną reprezentantką jest pani Ursula von der Leyen, zrobi wszystko i sprzymierzy się z każdym – z Xi Jinpingiem, z Władimirem Putinem – żeby obronić swoją ideologię niszczącą tradycje zachodnie oparte na chrześcijaństwie i niszczącą tradycje zachodnie oparte na zdrowym rozsądku – mówił w czwartkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam prof. Andrzej Nowak, historyk.

Wiceprezydent USA J.D. Vance poinformował w piątek, że administracja Donalda Trumpa jest zadowolona z wprowadzonych w środę ceł na towary importowane z większości państw świata. Polityk wyraził opinię, że ich skutek będzie korzystny dla gospodarki USA. Jeden zły dzień na giełdzie przyniesie długotrwały boom na rynku – oznajmił.

Wiceprezydent USA, J.D Vance, powiedział w czwartek w wywiadzie dla Fox News, że „byłby zszokowany”, gdyby prezydent Donald Trump zdecydował, aby broń jądrowa została rozmieszczona na wschodzie Europy. Zaznaczył on, że nie rozmawiał z głową państwa o tej kwestii.

„Tydzień po wygraniu wyborów w 2024 roku mój syn zdecydował się na chrzest w wierze chrześcijańskiej. Być może był to moment największej dumy, jaki kiedykolwiek przeżyłem jako ojciec” – powiedział wiceprezydent USA James David Vance podczas Narodowego Katolickiego Śniadania w Waszyngtonie.

J.D. Vance mówił: „Jak mamy was bronić, czego mamy bronić, skoro wy odchodzicie od wspólnych wartości?”. Vance ma rację. Wymienił dwie główne sprawy: po pierwsze – wolność słowa, po drugie – szacunek dla demokracji wyrażony w respektowaniu praw opozycji politycznej. J.D. Vance sygnalizował dosyć podstawowe pęknięcie. Odpowiedzią Europy, tej unijnej czy rozumianej szerzej, powinien być powrót do wartości, do ich przestrzegania, do ich respektowania, czyli odejście od linii lewicowo-liberalnej zarówno samej Brukseli, jak i rządów większości krajów – dzisiaj też Polski. Odpowiedź na to pytanie przesądzi nie tylko o tym, czy jesteśmy wspólnotą wartości jako wspólnota transatlantycka, ale również przesądzi o bezpieczeństwie Europy – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Telewizji Trwam Jacek Saryusz-Wolski, były poseł Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego, jeden z głównych negocjatorów przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

James David Vance jest już oficjalnie kandydatem na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych u boku Donalda Trumpa. Katolicki senator przyjął nominację Partii Republikańskiej.
