
Nigeria we krwi. Atak na siedem wiosek
Co najmniej 30 cywilów zginęło w ataku dżihadystów na siedem wiosek w północno-zachodniej Nigerii. Równolegle narasta fala porwań i rabunków

Co najmniej 30 cywilów zginęło w ataku dżihadystów na siedem wiosek w północno-zachodniej Nigerii. Równolegle narasta fala porwań i rabunków

Setki osób uciekło w czwartek z domów w miejscowości Utono w stanie Kebbi na zachodzie Nigerii, gdy do ich władz

43 ofiary śmiertelne, w tym 9 dzieci, to najnowszy bilans dżihadystycznego ataku na katolicki kościół w miejscowości Komanda w Demokratycznej Republice Konga. Najnowszy, wciąż nieostateczny bilans ofiar, podało MONUSCO, misja ONZ w Kongu, powołując się na oficjalne źródła.

„Nie istnieją ofiary pierwszej ani drugiej kategorii. Nie da się załagodzić sytuacji tylko przy pomocy wojska. Ważnym jest, aby dać młodym ludziom nadzieję. W przeciwnym razie będą kuszeni do zasilenia oddziałów dżihadystów” – tak brzmi oświadczenie ks. bp. Juliasse Ferreira Sandramo, biskupa diecezji Pemba, znajdującej się na obszarze prowincji Cabo Delgado w północnej części Mozambiku. Kraj, pomimo znacznej poprawy w ostatnim czasie, nadal jest zdestabilizowany przez działania islamskich rebeliantów.

Wszedł w życie rozejm pomiędzy Izraelem a islamskim Dżihadem. Od kilku dni nasilały się walki, w wyniku których zginęło co najmniej kilkunastu Palestyńczyków.
