Wpisy

Red. M. Budzisz o rozmowie na linii Donald Trump-Władimir Putin: Kolejne przecieki informacyjne przynoszą wizję pokoju, a nie zawieszenia broni. To nie oznacza jeszcze porozumienia, ale zwiastuje przyśpieszenie pewnych działań, które mogą prowadzić do porozumienia

Wydaje się, że jesteśmy bliżej zakończenia wojny, o czym świadczy aktywność dyplomatyczna. Donald Trump dzwonił do przywódców państw europejskich z pokładu Air Force One, rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim. W trybie nagłym odbyło się spotkanie konsultacyjne przywódców państw Unii Europejskiej, a w poniedziałek prezydent Ukrainy będzie w Białym Domu. Z tego wynika, że coś się dzieje. Kolejne przecieki informacyjne przynoszą wizję pokoju, a nie zawieszenia broni. To nie oznacza jeszcze porozumienia, ale zwiastuje przyśpieszenie pewnych działań, które mogą prowadzić do porozumienia – mówił red. Marek Budzisz, ekspert ds. wschodnich, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prezydenci USA i Rosji przywitali się na lotnisku na Alasce. Zamiast rozmowy w cztery oczy, będzie spotkanie trzyosobowych delegacji

O godz. 21.30 czasu polskiego rozpocznie się długo wyczekiwane spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. W drodze na Alaskę amerykański przywódca oświadczył, że Rosję czekają poważne konsekwencje gospodarcze, jeśli nie będzie zainteresowana pokojem na Ukrainie. Prezydent USA Donald Trump i przywódca Rosji Władimir Putin przywitali się już na płycie lotniska bazy Elmendorf-Richardson w Anchorage na Alasce.

Dr M. Kawa o spotkaniu Trump-Putin: Kwestia ukraińska nie może przysłonić nam globalnej rozgrywki, bo to spotkanie jest tylko pewnym etapem w zderzeniu globalnym

Ukraina jest pewnym pretekstem, ponieważ jestem przekonany, że na tym spotkaniu Donalda Trumpa z Władimirem Putinem dojdzie do pewnych uszczegółowień rozwiązań dotyczących Izraela, dotyczących Chin, dotyczących też wojny taryfowej, która – przypomnę – ciągle trwa. Trochę odszedłem od tematu wojny na Ukrainie celowo, żeby za bardzo nam kwestia ukraińska nie przysłoniła globalnej rozgrywki, bo to spotkanie jest tylko pewnym etapem w zderzeniu globalnym – stwierdził w czwartkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam dr Marek Kawa, amerykanista.