Manifestacje mają charakter ograniczony, ponieważ stolica Brazylii to stosunkowo małe miasto o nazwie Brasilia, które znajduje się kilkaset kilometrów od innych dużych ośrodków. Jest to bardziej centrum polityczno-administracyjne, gdyż tam są placówki dyplomatyczne (…) natomiast fakt, że zaatakowano instytucje publiczne, wskazuje raczej na element braku siły państwa, które nie potrafi bronić swoich instytucji – powiedział Dariusz Sobków, były ambasador tytularny Polski przy Unii Europejskiej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.