Rząd Donalda Tuska tylko pozoruje walkę z umową UE-Mercosur?

Rządzący mocno okroili prezydencki projekt w obronie polskiej wsi. Zawierał on zapisy, które obligowały władze do sprzeciwu wobec umowy z Mercosurem. Niemcy, wspierani przez czołowych eurokratów, chcą jej tymczasowego stosowania. Francja krzyczy, że będzie to złamaniem prawa. W tym samym czasie „Koalicja 13 grudnia” wyrzuca do kosza zapisy, które wprost ostrzegają przed skutkami napływu produktów rolnych spoza Unii Europejskiej. Prawo i Sprawiedliwość zażądało dymisji ministra rolnictwa.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o nowelizacji przenoszącej kompetencje wyboru członków KRS: Minister Waldemar Żurek próbuje wmówić, że jest Rada Społeczna. Niestety Rada Społeczna to jest de facto przedstawicielstwo prawniczych zawodów

Nowelizację oceniam jednoznacznie negatywnie. To jest powrót do tego, co było przed nowelizacją w 2017 roku, czyli powrót do tego, iż to sędziowie wybierają sędziów. Dlaczego to jest złe? Już na pierwszy rzut oka możemy powiedzieć, że jeżeli zamyka się układ korporacyjny, to nigdy nic dobrego z tego nie wynika. Zmiana w 2017 roku nastąpiła dlatego, że było wyraźnie powiedziane, iż istnieje swoiste namaszczanie kasty, a Krajowa Rada Sądownictwa budziła poważne wątpliwości, co do tego czy wybiera ona w sposób transparentny kandydatów na wyższe stanowiska sędziowskie. W chwili obecnej ustawa eliminuje możliwość przedstawienia kandydatury przez obywateli, co jest bardzo istotną i negatywną cechą tej ustawy. Minister Waldemar Żurek próbuje wmówić nam, że jest Rada Społeczna. Niestety ta Rada Społeczna to jest de facto przedstawicielstwo tylko prawniczych zawodów – mówiła Kamila Borszowska-Moszowska, sędzia, wykładowca AKSiM w Toruniu, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.