Pos. P. Jabłoński: Radosław Sikorski wykorzystał expose do wewnętrznej walki politycznej. To jest zrozumiałe, że jako polityk może taką walkę prowadzić, ale w tym momencie i formule to nie było właściwe

Niestety to było słabe expose. Ono było bardzo chaotyczne, było dużo oczywistości, ale także skakania z tematu na temat. Podczas wystąpienia znalazł się także aspekt konfrontacyjny partyjnych sporów wewnętrznych. Radosław Sikorski wykorzystał expose do wewnętrznej walki politycznej. To jest zrozumiałe, że jako polityk może taką walkę prowadzić, ale w tym momencie i formule to nie było właściwe. On powinien mówić o tym, co Ministerstwo Spraw Zagranicznych zrobiło, czego nie zrobiło i powiedzieć, jakie są konkretne plany na przyszłość – mówił Paweł Jabłoński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister spraw zagranicznych, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Straż Graniczna zlikwidowała profesjonalne laboratorium mefedronu – zatrzymano dwóch Ukraińców

Funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej rozbili profesjonalne laboratorium narkotyków syntetycznych działające na jednej ze stołecznych posesji. W trakcie realizacji zabezpieczono blisko 18 kilogramów wysokiej jakości mefedronu o czarnorynkowej wartości około 1,5 mln złotych oraz kilkaset litrów komponentów chemicznych służących do jego produkcji. Na gorącym uczynku zatrzymano dwóch obywateli Ukrainy.

Prof. T. G. Grosse: Rząd utajnił szczegóły SAFE, czyli nie wiemy, jakie będą kontrakty. Mamy bardzo szczątkowe informacje, nie mówiąc o tym, że jeszcze nie zapadły konkretne decyzje w samej Unii Europejskiej

Przede wszystkim w dalszym ciągu niewiele wiemy. Rząd utajnił szczegóły SAFE, czyli nie wiadomo, jakie będą kontrakty. Mamy bardzo szczątkowe informacje, nie mówiąc o tym, że jeszcze nie zapadły konkretne decyzje w samej Unii Europejskiej. Komisja Europejska musi to jeszcze zaakceptować i wtedy na samym końcu Rada Unii Europejskiej głosuje większością kwalifikowaną, więc jeżeli pewne propozycje Polski się nie spodobają, to mogą nie być zaakceptowane. To, co już wiemy, wygląda bardzo niepokojąco. Zasadniczy problem polega na tym, iż bierzemy bardzo dużą pożyczkę, która w prawdzie jest nieco mniej oprocentowana, niemniej jednak niezależnie od tego my będziemy musieli kupować sprzęt europejski, co za tym idzie, pieniądze w dużej mierze pójdą do korporacji niemieckich i francuskich – mówił prof. Tomasz Grzegorz Grosse, europeista z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.