Nie miałbym pretensji, że ktoś, kto zna Donalda Tuska, zarządza Orlenem, zarządza firmą PGE, zarządza inną firmą, jeśli ten człowiek jest tak dobry i podejmuje tak odważne decyzje, iż wygrywa z firmami z Niemiec, z Austrii czy z Francji i jesteśmy dumni z naszej firmy. Tymczasem zamiast odpolitycznienia, zamiast dobrych menadżerów, mamy po prostu desant nieudaczników, których atutem jest znajomość z posłami, ministrami czy działaczami lokalnymi Platformy, PSL-u i innymi ludźmi z Trzeciej Drogi czy Lewicy – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Maciej Małecki z Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister aktywów państwowych.