Pos. D. Matecki: Wszyscy jesteśmy funkcjonariuszami  publicznymi i chroni nas prawo, ale nie w III RP. W III RP można bezkarnie obrażać posłów opozycji, grozić im śmiercią

W sytuacji kiedy ksiądz katolicki krytykował kobietę, która w Oleśnicy zabiła dziecko w dziewiątym miesiącu ciąży poprzez tzw. aborcję, wówczas o godz. 6.00 służby go aresztowały. Starsza pani, która krytykowała Jerzego Owsiaka i domagała się przedstawienia przez niego rozliczeń za przekazaną pomoc, też została aresztowana. W sytuacji kiedy na forum Gazety Wyborczej w stosunku do mnie ludzie piszą, iż trzeba mnie zastrzelić, to prokurator Patrycja Fiedorowicz stwierdza, że nie ma znamion czynu zabronionego. W tej sytuacji możemy zapytać w drugą stronę, czy gdyby ktoś napisał coś takiego w sieci o Waldemarze Żurku, Donaldzie Tusku, to też nie byłby to czyn zabroniony? Oczywiście, iż byłby to czyn zabroniony. My wszyscy jesteśmy funkcjonariuszami publicznymi i chroni nas prawo, ale nie w III RP. W III RP można bezkarnie obrażać posłów opozycji, grozić im śmiercią – mówił Dariusz Matecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. M. Błaszczak: Układ postkomunistyczny, który rządzi Polską od 13 grudnia 2023 r., już nawet nie dba o pozory. To są po prostu komuniści

Marszałkiem Sejmu powinien być ktoś, kto jest wiarygodny pod względem swojego życiorysu, kto udowodnił, że stoi po polskiej stronie. A jeżeli popatrzymy na życiorys Włodzimierza Czarzastego, to wstąpienie do PZPR w 1983 roku dyskwalifikuje go jako polityka. To jest smutny dzień. To jest dzień, w którym Donald Tusk postanowił, że szefem polskiego Sejmu – czyli drugą osobą w państwie – marszałkiem Sejmu będzie komunista. Widać, że układ postkomunistyczny, który rządzi Polską od 13 grudnia 2023 roku, już nawet nie dba o pozory. To są po prostu komuniści – podkreślał Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, były minister obrony narodowej, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Dr J. Hajdasz o wezwaniu o. Tadeusza Rydzyka do prokuratury: To chęć zniszczenia Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, a w ślad za tym doprowadzenia do zniszczenia Radia Maryja i Telewizji Trwam

Ojciec Tadeusz jest osobą publiczną, jego działalność jest działalnością publiczną, więc wzywanie go do prokuratury na drugi koniec Polski dokładnie tego dnia, kiedy od tygodni zapowiada wielką uroczystość – w ten sam sposób robi to od 34 lat – to po prostu wyjątkowa złośliwość i chęć upokorzenia kogoś. Choć sprawa ma oczywiście dużo szerszy kontekst i też warto, żebyśmy na to zwracali uwagę. To oczywiście chęć zniszczenia Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, a w ślad za tym potem osłabienia i doprowadzenia do zniszczenia Radia Maryja i Telewizji Trwam, bo to trzeba widzieć jako proces ciągły – mówiła dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.