Zamyślenia wielkopostne
Wtorek po V niedzieli W. Postu
Odejdź od nas Synu Boży!
Kochani moi!
Sukcesem diabła jest to,
iż nie wierzymy, że jest.
Kiedyś diabeł kusił każdego,
teraz ma liderów.
Święty proboszcz z Ars – patron Roku Kapłanów
był dręczony przez diabła.
Parafianie podglądali swego proboszcza,
a gdy zobaczyli co robi szatan – uciekli.
Nasz święty Patron mówił tak:
Gdy szatan się wścieka, to jest dobry znak.
Jutro przyjdzie do mnie jakiś wielki grzesznik.
Bóg jest więcej dobry niż diabeł zły.
Bóg jest moim Obrońcą
Wstrząsające jest wydarzenie pod Gerazą.
Opis jest długi – streszczę go.
Gdy Jezus wysiadł z łodzi, wybiegł Mu naprzeciw
jakiś opętany. Mieszkańcy wiązali go łańcuchami,
ale je zrywał. Przebywał między grobowcami.
Tłukł się sam kamieniami i krzyczał:
Odejdź od nas Synu Boga Najwyższego,
wiemy kim jesteś, ale nas nie dręcz!
Wyjdź z tego człowieka!
Ale nas jest Legion!
Poślij nas w te świnie.
I zwaliło się stado świń ze zbocza do morza.
Przechodzili ludzie i zobaczyli opętanego,
ubranego i spokojnego.
Odejdź stąd – mówili do Jezusa.
A uwolniony prosił – pozwól mi zostać z Tobą.
Wróć do swoich i powiedz im, co ci Pan uczynił.
Chyba teraz nie ma opętanych.
Są! Nie słyszysz?
Przecież krzyczą tak samo.
Odejdź od nas Synu Boży!
Wiemy kim jesteś, ale zostaw nas w spokoju!
No tak, ale nas diabeł nie dręczy.
To nie dobrze!
Diabeł to anioł,
który się ześwinił.
Zawsze jednak, gdy są rekolekcje,
gdy się dzieje coś dobrego,
gdy jest dużo spowiedzi,
to na pewno coś się złego stanie.
A że nas diabeł nie dręczy, to widocznie
nie jesteśmy dla niego przeciwnikami.
Nie dobrze!
Oswoiliśmy się z diabłem.
Demonolodzy wiedzą dużo o diable.
Egzorcyści czasem są bezradni,
modlą się, aby diabeł odszedł,
a on ani drgnie.
Bałbym się zawalczyć z diabłem.
To trzeba być Synem Bożym,
aby diabłu powiedzieć z Bożą mocą:
Wyjdź z tego człowieka.
Jest wiele opętań.
Tak sobie diabeł poczyna.
Jest tyle bluźnierstw przeciwko Bogu,
przeciw Jego Matce,
przeciwko Świętym i Kościołowi,
a ci, którzy winni mieć moc nad szatanem,
milczą.
Dlaczego?
Boją się.
Święty Michale!
Diabła i jego aniołów
mocą Bożą
strąć do piekła.
