Z Ojczyzny Jezusa


Pobierz Pobierz

Pokój i Dobro!

W historii Ziemi Świętej wspominamy wiele wydarzeń, które zasługują na jubileuszowe celebracje. Nie brak jednak także takich dat, które nie są godne jubileuszowych laurów, gdyż wyznaczają tragiczne dzieje Miejsc Świętych. Jedną z tych czarnych kart historii było zburzenie konstantyńskiej bazyliki Zmartwychwstania Pańskiego w Jerozolimie w 1009 roku. 18 października bieżącego roku mija równe tysiąc lat od tamtego nieszczęsnego wydarzenia. Wypada więc przypomnieć, tę smutną rocznicę, ponieważ wpłynęła ona na radykalną zmianę struktury najważniejszego sanktuarium w Jerozolimie, które po tym zniszczeniu nigdy już nie odzyskało majestatycznego wyglądu, jakim cieszyło się w pierwszym tysiącleciu.

Po edykcie mediolańskim z 313 roku, w Rzymie, stolicy imperium i siedzibie papieży, oraz w Palestynie, ziemskiej ojczyźnie Wcielonego Słowa rozpoczęto budować pierwsze świątynie chrześcijańskie. W Jerozolimie, dzięki bezpośredniemu zaangażowaniu św. Heleny, matki cesarza Konstantyna, powstała wspaniała bazylika, nazwana Martyrium, upamiętniająca misterium paschalne Chrystusa. Pierwsze sanktuarium śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa zostało konsekrowane 14 września 335 r. W uroczystości uczestniczyli liczni biskupi, wśród których był również Euzebiusz z Cezarei, autor słynnej „Historii Kościoła”. To właśnie dzięki jego kronikarskiej relacji wiemy, że budowę bazyliki Konstantyna poprzedziło zburzenie pogańskich świątyń Jerozolimy, nazwanej przez Hadriana Aelia Capitolina, które przez około 200 lat ukrywały, jak pisze Euzebiusz, „mistyczną grotę ostatniego boju (czyli walki ze śmiercią uwieńczoną zmartwychwstaniem), gloryfikując w ten sposób zwycięstwo Zbawiciela”. Od tego historycznego momentu miejsce to stało się jednym z najważniejszych sanktuariów chrześcijaństwa. Główne wejście do bazyliki prowadziło od strony wschodniej. Znajdowały się tam trzy bramy poprzedzone bogato zdobionym przedsionkiem i połączone z kolumnadą głównej ulicy miasta Cardo Maximo. Pięcionawową strukturę bazyliki dopełniało w otwartym ogrodzie sanktuarium Golgoty z nagą skałą Kalwarii, na szczycie której umieszczono drzewo krzyża, osłonięte bogato zdobionym baldachimem. Przez dziedziniec przechodziło się do rotundy zwanej Anastasis, czyli „Zmartwychwstanie” zbudowanej nad pustym grobem Chrystusa na wzór arystokratycznych mauzoleów rzymskich. Całość konstrukcji konstantyńskiej miała 150 m. długości. Dla porównania bazylika św. Piotra na Watykanie ma 186 metrów.

Wspaniałe budowle konstantyńskie uległy pierwszemu poważnemu uszkodzeniu w roku 614, gdy Jerozolimę zdobyły wojska perskie dowodzone przez Chosroesa. 20 lat później odbudowy sanktuarium dokonał patriarcha Modest. Niestety w niespełna kilka lat po tej odbudowie Ziemię Świętą podbili wyznawcy islamu. W pierwszym okresie panowania muzułmanów, dzięki podpisanym paktom, wspólnota chrześcijańska nie była prześladowana i pielgrzymi bez większych przeszkód mogli nawiedzać Miejsca Święte w Jerozolimie i pozostałych rejonach Palestyny. Tolerancja dla wyznawców Jezusa Chrystusa oraz respektowanie ich sanktuariów w Palestynie nie trwały jednak długo. Najkrwawsze i najbrutalniejsze prześladowania mniejszości religijnych, żydów i chrześcijan, przypadły na epokę fatymidzkiego sułtana Egiptu al-Hakima bi-amri-llah (985-1021). Niechlubną sławę przyniósł mu dekret nakazujący zniszczenie tysięcy kościołów i klasztorów znajdujących się na terytorium jego królestwa. Również najważniejsze sanktuarium chrześcijan, bazylika Bożego Grobu, padło ofiarą niszczycielskiej furii sułtana. Dzięki zapiskom syryjskiego kronikarza Yahia ibn Saida (XI w.), posiadamy dokładny opis tamtych tragicznych wydarzeń.

„Hakim napisał z Syrii do Barucha, rezydującego w Ramleh, aby zniszczył świątynię Zmartwychwstania w taki sposób, by nie pozostał po niej żaden ślad. Baruch posłał swojego syna Jusefa oraz Husseina, syna Dhahera al-Uzan, a wraz z nimi Abu al-Fawarisa ad-Daif, którzy przywłaszczyli sobie wszystkie sprzęty znajdujące się w kościele i zniszczyli go doszczętnie. Pozostawili jedynie to czego nie dało się zburzyć. Pragnąc usunąć święte pamiątki, zniszczyli także Kalwarię i świątynię świętego Konstantyna oraz to co znajdowało się w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Syn Abu Dhahera z furią zniszczył skałę Grobu [Pańskiego], rozbijając i eliminując w rzeczywistości znaczną jego część. W pobliżu wznosił się klasztor żeński znany jako Deir es-Siri, który również został zniszczony. Destrukcyjna akcja – czytamy w kronikarskim przekazie – rozpoczęła się we wtorek, piątego dnia przed końcem miesiąca Saffar w 400 roku Egiry”.

Analizując tekst syryjskiego kronikarza, o. Eugenio Alliata, franciszkański archeolog i ekspert antycznych tekstów obliczył, że zniszczenie bazyliki konstantyńskiej zostało rozpoczęte 18 października 1009 roku. Rok 400 Egiry, o którym pisze kronikarz, rozpoczął się 25 sierpnia. Miesiąc Saffar jest drugim miesiącem islamskiego kalendarza księżycowego, dlatego należy doliczyć kolejne 54 dni, by otrzymać datę zniszczenia bazyliki.

Intencją kalifa było całkowite zatarcie śladu po najświętszych dla chrześcijaństwa miejscach. Fatymidzki namiestnik Ramleh, wykonał swoje zadanie bardzo dokładnie, można nawet powiedzieć, że wykazał się nadgorliwością. Świadczyć o tym może usunięcie kamieni z rozbitych murów. Zniszczenie bazyliki Grobu Pańskiego rozeszło się głośnym echem po całym świecie chrześcijańskim i stało się główną przyczyną zainicjowania wypraw krzyżowych. Można więc śmiało powiedzieć, że rok 1009 był najsmutniejszym wydarzeniem nie tylko dla sanktuariów Ziemi Świętej, lecz także w stosunkach pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami. Warto w tym kontekście przypomnieć inny fakt, pozwalający na mniej radykalną ocenę świata islamu. W 638 roku kalif Omar wszedł do Jerozolimy ze swoim wojskiem i zatrzymał się przed bazyliką Zmartwychwstania. Pomimo zaproszenia ówczesnego patriarchy Jerozolimy Sofroniusza nie wszedł jednak do wnętrza bazyliki, by uczcić grób Jezusa. Był to z jego strony gest tolerancji dla Świętego Miejsca. Jak sam stwierdził, jego modlitwa w bazylice, mogłaby stać się w przyszłości pretekstem do zamienienia chrześcijańskiego sanktuarium na meczet.

Zburzona przez al-Hakima bazylika została częściowo odbudowana za czasów jego następcy, który wydał zgodę na rozpoczęcie prac po otrzymaniu pozwolenia na wybudowanie meczetu w Konstantynopolu, stolicy Bizancjum. Rekonstrukcja nie była jednak całkowita i obejmowała jedynie najważniejsze części bazyliki, czyli kaplicę Kalwarii oraz rotundę Anastasis z Bożym Grobem w centrum. Wybór skoncentrowania się na tajemnicy śmierci krzyżowej na Golgocie oraz chwalebnego zmartwychwstania z grobu wykutego w skale został przypieczętowany przez krzyżowców. Po zdobyciu Jerozolimy w 1099 roku i ustanowieniu Królestwa Łacińskiego bez zwłoki przystąpiono do przywrócenia bazylice naczelnego miejsca wśród palestyńskich świątyń. Konsekrowana w 1149 roku odnowiona świątynia Grobu Pańskiego była piękna, ale o wiele mniejsza od konstantyńskiej budowli. Zniknął na zawsze pięcionawowy kościół zwany Martyrium, gdzie od IV do początków XI wieku, jerozolimska wspólnota gromadziła się na eucharystii i liturgicznych wspomnieniach tajemnicy paschalnej.

jk

drukuj