„Z Ojczyzny Jezusa”


Pobierz Pobierz

Pokój i Dobro!
Tegoroczne nabożeństwa majowe zakończyła uroczystość Pięćdziesiątnicy, czyli liturgiczna celebracja Zesłania Ducha Świętego na Apostołów zgromadzonych z Maryją w Wieczerniku. Miesiąc maj pozostawił w naszej betlejemskiej wspólnocie bardzo bogate doświadczenia. Pielgrzymka Ojca Świętego Benedykta XVI była niewątpliwie centralnym wydarzeniem, które przyciągnęło nie tylko uwagę mediów, ale także wiernych z całego świata. Nie jest to jednak jedyny powód do wdzięczności Panu Bogu za opatrznościowe znaki Jego obecności i błogosławieństwa.
Miesiąc maj kojarzy się nam z pobożnością maryjną. Jest ona bardzo żywa również wśród palestyńskich chrześcijan. Przez cały miesiąc, w parafialnych świątyniach, miała miejsce popołudniowa celebracja ku czci Matki Bożej. W Betlejem program nabożeństwa majowego rozpoczynał się o godz. 17.30 modlitwą różańcową poprzedzającą Eucharystię z homilią o tematyce maryjnej. Po Komunii świętej wierni śpiewali Litanię Loretańską do Najświętszej Maryi Panny oraz hymn wychwalający macierzyństwo Dziewicy z Nazaretu. Przy Grocie Narodzenia, gdzie Maryja wydała na świat Jezusa Chrystusa, nabożeństwa majowe miały szczególną wymowę. Wielu wiernych ze swoimi dziećmi schodziło do Groty, by uczyć miejsce przyjścia na świat Syna Bożego. Boczny ołtarz dedykowany Bogurodzicy tonął w kwiatach ofiarowanych przez betlejemskich czcicieli Maryi. Przynosząc bukiet świeżych kwiatów i zapalając wotywną świeczkę przy ołtarzu maryjnym powierzali jej swoje osobiste sprawy i intencje.
W Betlejem kult maryjny oprócz parafialnego kościoła pw. św. Katarzyny przy bazylice Narodzenia jest szczególnie żywy w sanktuarium nazywanym Grotą Mleczną. Od wieków lokalni wierni i pielgrzymi wspominają w nim pobyt Świętej Rodziny przed ucieczką do Egiptu. Nie wiemy po jakim czasie od narodzin Jezusa św. Józef otrzymał we śnie nakaz ratowania Jezusa przed siepaczami Heroda natychmiastowym opuszczeniem Betlejem. Według przekazu ewangelicznego król Herod kazał: „zabić w Betlejem i w całej okolicy wszystkich chłopów poniżej dwóch lat” (Mt 2,16). Pobyt Świętej Rodziny w Betlejem nie był więc krótki. Być może było to kilka lub nawet kilkanaście miesięcy, co sugeruje decyzja Heroda, którą podjął w oparciu o informacje przekazane mu przez mędrców co do czasu narodzin Zbawiciela. Grota Mleczna była więc najprawdopodobniej domem, który wspomina ewangelista Mateusz w opisie pokłonu mędrców ze Wschodu. Tutaj Maryja otaczała swojego syna najczulszą opieką i matczyną troską. Tytuł sanktuarium: „Grota Mleczna” nawiązuje do jednego z podstawowych zadań matczynych, jakim jest karmienie swojego dziecka. Według pobożnej tradycji biały kolor skał jest bezpośrednio związany z tajemnicą karmiącej matki. Średniowieczne kroniki, w oparciu o wcześniejsze teksty pochodzenia ormiańskiego, podają jakoby kilka kropel matczynego mleka Maryi, upadło w tym miejscu wybielając ciemny kolor skały. Do zdarzenia miałoby dojść, gdy Maryja karmiła piersią swego Syna organizując w pośpiechu ucieczkę do Egiptu.
Franciszkanie weszli w posiadanie sanktuarium Groty Mlecznej pod koniec XV wieku, ale dopiero w 1871 roku przy naturalnej grocie została wybudowana nieduża kaplica. Od wieków mieszkańcy Ziemi Świętej oraz pielgrzymi z całego świata, zwłaszcza kobiety, przybywają do Groty Mlecznej, by prosić Matkę Bożą o dar macierzyństwa lub o uzdrowienie z różnych chorób. Wśród wywożonych z Betlejem relikwii, znanych już w czasach bizantyńskich, były fragmenty białej skały z Groty Mlecznej. Najstarsze znane relikwie pochodzą z VI wieku i są przechowywane w katedrze w Oviedo w Hiszpani. W ostatnich latach przy czczonej grocie, stanowiącej serce sanktuarium, Kustodia Ziemi Świętej wybudowała dużą kaplicę dedykowaną Bogurodzicy Maryi. Nowa świątynia została konsekrowana 31 grudnia 2006 roku. Do tej kaplicy wierny lud Podhala z Polski i ze Stanów Zjednoczonych, podczas pielgrzymki zorganizowanej przez ks. Tadeusza Juchasa, kustosza ludźmierskiego sanktuarium, podarował kopię figury Matki Bożej Ludźmierskiej. Uroczyste przekazanie figury, o czym opowiadałem w jednym z poprzednich felietonów, miało miejsce 2 kwietnia, w 4 rocznicę śmierci sł. Bożego Jana Pawła II.
Obecnie przy Grocie Mlecznej mamy kolejny znak polskiej pobożności maryjnej. Są nimi artystyczne drzwi z brązu, dzieło krakowskiego rzeźbiarza, prof. Czesława Dźwigaja. W górnej części drzwi, w centralnej scenie dominuje siedząca postać Matki Bożej karmiącej i tulącej do piersi Dzieciątko Jezus. W prawym górnym rogu, w płaskorzeźbie, przedstawiony jest pokłon mędrców a w drugim rogu scena ucieczki do Egiptu. Dolną część drzwi pokrywają asymetrycznie nachodzące na siebie napisy słów jakie wypowiedziała św. Elżbieta do Maryi: „Błogosławionaś Ty między niewiastami” (por. Łk 1,45). Kilkanaście wersji językowych tego pozdrowienia podkreśla uniwersalność kultu Maryi, czczonej w tajemnicy Bogurodzicy na wszystkich kontynentach świata. U stóp Matki Bożej znajdują się napisy w językach antycznych: łacińskim, greckim i aramejskim, ale także w ważniejszych współczesnych językach: arabskim, hiszpańskim, angielskim, włoskim, francuskim, niemieckim, rosyjskim oraz oczywiście w języku polskim.
Zwracając uwagę na kult Matki Bożej w Betlejem nie możemy zapomnieć o czci jaką odbiera tutaj również św. Józef. Obok Groty Narodzenia pod opieką franciszkanów znajduje się kilka grot, z których jedna poświęcona jest oblubieńcowi Dziewicy Maryi. W kościele św. Katarzyny nie było jednak do tej pory żadnego obrazu czy figury św. Józefa. Pierwszego maja, we wspomnienie św. Józefa robotnika, franciszkańska świątynia przy bazylice Narodzenia doczekała się pięknej ikony umieszczonej na ścianie lewej nawy kościoła. Namalowany na drzewie ponad dwumetrowej wysokości obraz przedstawia Józefa, trzymającego na jednej ręce Dzieciątko Jezus, a w drugiej zwoje Tory. Autor ikony o. Nathanael Theuma ze wspólnoty Matki Bożej Pięknej we Włoszech przez ten symbol Starego Testamentu podkreślił rolę Józefa jako pierwszego nauczyciela Jezusa. Z obrazu emanuje przede wszystkim ojcowska troska, pobożnego i sprawiedliwego człowieka, który podtrzymuje syna Jezusa, czule tulącego się do swojego przybranego ojca. Królewska szata Józefa obrazuje jego pochodzenie z rodu króla Dawida oraz spełnienie wszystkich zapowiedzi proroctw Starego Przymierza. Obecnie w Betlejem lokalni wierni oraz pielgrzymi będą modlić się do Boga nie tylko przez przyczynę Niepokalanej Dziewicy Maryi, od wieków czczonej w bocznym ołtarzu, ale będą mogli również wzywać przemożnej opieki „sprawiedliwego Józefa”, przybranego ojca Syna Bożego.
Dzisiejszy felieton pragnę zakończyć szczególnymi pozdrowieniami dla Michała i Józefy Kraj, moich kochanych rodziców. Z okazji złotego jubileuszu sakramentu małżeństwa, który obchodzili 30 maja, składam im najlepsze życzenia wszelkiego Bożego błogosławieństwa oraz jak najdłuższych lat życia w zdrowiu i miłości, której uczyli nas ofiarnym przykładem życia.
jk

drukuj