„Z Ojczyzny Jezusa”


Pobierz Pobierz

Pokój i Dobro!

W kalendarzu liturgicznym Kustodii Ziemi Świętej znajdujemy wiele świąt i wspomnień, które są mało znane w innych wspólnotach. Jednym z nich jest przypadające na dzień 29 stycznia wspomnienie świętych niewiast Pauli i jej córki Eustochium. Do przybliżenia ich postaci, a zwłaszcza ścisłego związku z Grotą Narodzenia Pana Jezusa w Betlejem, zmobilizowało mnie usłyszane przypadkiem błędne wyjaśnienie jakoby w podziemiach bazyliki Narodzenia znajdowała się grota Młodzianków oraz kaplice świętego Paulina i świętego Eustochium. Dla pana aspiranta na przewodnika po Betlejem łagodzącym argumentem jest fakt, że łacińskie imię Eustochium może mieć formę zarówno męską jak i żeńską. Nie wytłumaczalne jest jednak łączenie historii Betlejem z postacią jakiegoś świętego mnicha Paulina.
Pod opieką franciszkańskiej wspólnoty w Betlejem znajduje się kilka, przylegających do miejsca narodzenia Pana Jezusa, grot. W największej z nich wspomina się postać św. Józefa oraz świętych Młodzianków. Kolejne dwie groty poświęcone są świętemu Hieronimowi i jego wspólnocie monastycznej. Oprócz wielkiego egzegety i tłumacza Biblii, przy poszczególnych ołtarzach wspomina się jego ucznia Euzebiusza oraz dwie święte niewiasty: Paulę, wdowę oraz jej córkę Eustochium, dziewicę. Dzięki ich szczodrobliwości już w IV wieku zostały wybudowane w Betlejem klasztory dla mnichów i mniszek.
Kim była święta Paula? Urodziła się w 347 roku w zamożnej i wpływowej rodzinie rzymskiej. W wieku 15 lat została wydana za mąż za senatora, który choć był poganinem to jednak z respektem odnosił się do jej chrześcijańskich praktyk. Oddana żona i troskliwa matka jednego syna i czterech córek prowadziła życie według stylu ludzi wysoko urodzonych, pozostając przy tym zawsze wierna pobożnym praktykom i chrześcijańskiej miłości wobec potrzebujących. Mając zaledwie 32 lata została wdową. Bez reszty oddała się dzieciom, dbając o ich dobre wychowanie, a w swoim domu uczyniła centrum modlitwy oraz studiów Pisma Świętego. Drzwi jej domu były otwarte dla każdego. W 382 roku, podczas synodu rzymskiego, w jej domu gościł św. Epifaniusz, ówczesny biskup Cypru. To właśnie jego opowiadania sprawiły, iż zafascynowała się Bliskim Wschodem. W tym samym czasie do Rzymu przybył również św. Hieronim, który stworzył i prowadził rodzaj szkoły modlitwy i egzegezy biblijnej. Paula nie tylko brała czynny udział w spotkaniach szkoły ale za namową Hieronima nauczyła się również języka hebrajskiego.
Mając 38 lat Paula wyruszyła za świętym Hieronimem na Bliski Wschód. W pierwszym roku nawiedziła Cypr, Liban, Syrię, Egipt oraz Palestynę. W 386 roku, zauroczona żłóbkiem Pana Jezusa w betlejemskiej grocie, zdecydowała się na wybór życia monastycznego. Przez 20 lat, czyli do śmierci, pozostała wierną temu wyborowi. Korzystając ze swoich rodzinnych dóbr ufundowała trzy budowle: klasztor dla św. Hieronima i jego uczniów, monaster dla mniszek, którymi kierowała jako przeorysza oraz dom dla przybywających do Betlejem pielgrzymów. Św. Paula była nie tylko fundatorką klasztorów i wierną uczennicą św. Hieronima, ale również jego sekretarką. Urządziła ponadto w Betlejem pokaźną bibliotekę, zakupując kopie licznych manuskryptów w języku hebrajskim, greckim i łacińskim. Te zbiory wykorzystywał święty Hieronim do tłumaczenia Biblii z języka hebrajskiego i greckiego na język łaciński, czyli tzw. Wulgatę oraz do pisania swoich komentarzy. W jednym z jego listów czytamy: ŤŻadna inna spośród matron rzymskich nie zdołała podbić mego serca, jeno smutna i poszcząca, okryta suknią ciemną, od płaczu prawie oślepła, którą po całonocnych modlitwach zastawało słońce…ť.
Św. Paula zmarła w 406 roku. Jej pogrzeb celebrowany w bazylice Narodzenia był wielką manifestacją okazywanej czci. Biskupi nieśli jej trumnę a tłum wiernych, których niestrudzenie wspierała w wieloraki sposób, śpiewał hymn wdzięczności Bogu za dar jej życia. Św. Hieronim nauczył Paulę, iż każdy kto chce żyć Bożym życiem, musi oderwać się od tego, czym żyje świat. Ten nowy styl życia wyrażają, zapisane przez Hieronima jej słowa: ŤOngiś podobałam się mężowi i światu, teraz pragnę podobać się Chrystusowiť.
Co wiemy zaś o świętej Eustochium? Urodziła się w Rzymie w 368 roku jako trzecia z czterech córek Pauli. Najprawdopodobniej już jako 16 letnia dziewczyna złożyła ślub czystości i poświęciła swoje dziewictwo Jezusowi, Boskiemu Oblubieńcowi. Nie pomogły usilne nalegania wujka, który starał się odciągnąć siostrzenicę od tak radykalnego wyboru życia. Wraz z matką, wdową po rzymskim senatorze, opuściła wykwintny dom w Rzymie i udała się do Palestyny, gdzie w szkole św. Hieronima rozpoczęła praktykę pustelniczego życia przy Grocie Narodzenia w Betlejem. Większość czasu spędzała na modlitwie i studiowaniu Pisma Świętego pod kierownictwem Hieronima. Doskonale znała język grecki i oczywiście łaciński, a Stary Testament czytała w języku hebrajskim. Liczne z biblijnych komentarzy powstały za inspiracją św. Eustochium, której Hieronim dedykuje komentarz do ksiąg proroków Izajasza i Ezechiela. Jest ona również adresatką bardzo wielu listów, w których zawarte są porady duchowe i moralne. Po śmierci matki św. Pauli, Eustochium przejęła kierownictwo klasztorem żeńskim, liczącym już 50 zakonnic. Młodą przeoryszę, w tym trudnym obowiązku, spotęgowanym kłopotami materialnymi, bardzo wytrwale wspierał św. Hieronim. W roku 417 betlejemskie klasztory zostały zaatakowane przez zbójców, którzy zniszczyli i spalili część budowli a zakonników pomordowali lub pobili. Eustochium zmarła w 420 roku i została pochowana obok swojej matki w Betlejem.
Każdego dnia w samo południe wspólnota franciszkańska z Betlejem odprawia procesję, do której często dołączają także grupy pielgrzymów. Po modlitwach i okadzeniu świętych miejsc w Grocie Narodzenia, gdzie między innymi śpiewa się piękną antyfonę św. Hieronima, procesja przechodzi do franciszkańskich grot. Raz w tygodniu modlimy się przy ołtarzu poświęconym świętym niewiastom Pauli i Eustochium.
Na zakończenie warto przypomnieć słowa napisane przez św. Paulę na początku jej pobytu w Ziemi Świętej. W liście do swojej przyjaciółki Marcelli tak relacjonuje swoje spotkanie z Betlejem: ŤOto ja, mimo moich słabości i grzechów, zostałam uznana być godną ucałowania żłóbka, gdzie Pan, jako dziecko, kwilił. Mogę modlić się w Grocie, gdzie Maryja Dziewica wydała na świat Dziecię Jezus. Oto Miejsce, gdzie pragnę przebywać, ponieważ to jest ojczyzna mojego Pana. Właśnie tutaj zamieszkam, gdyż to jest miejsce wybrane przez Panať.


o. dr Jerzy Kraj

drukuj