„Z Ojczyzny Jezusa”
Pokój i Dobro!
Odwiedzających Ziemię Świętą jest coraz więcej. Pochodzą z różnych kontynentów i krajów. Z oficjalnych statystyk nie możemy jednak wywnioskować ilu jest prawdziwych pielgrzymów, a ilu to zwykli turyści, których precyzyjniej można nazwać turystami religijnymi”. Przyjeżdżają oni tutaj dla przyjemności podróżowania lub dla zaspokojenia czystej ciekawości. Nie wykluczone, że pobyt w Ziemi Świętej ubogaci niektórych z nich kulturalnie, bo jak mówi polskie przysłowie, podróże kształcą”. Ludzie ci wrócą jednak do swoich domów puści, ponieważ ta ziemia jest bogata przede wszystkim walorami duchowymi. Prawdziwi pielgrzymi przyjeżdżają tutaj głównie po to, aby się modlić w miejscach uświęconych obecnością Zbawiciela. Pragną oni z Biblią w ręku” na nowo odczytać radosne orędzie Ewangelii i lepiej poznać Jezusa Chrystusa.
Cały poprzedni tydzień oprowadzałem jedną z takich pielgrzymkowych grup, zorganizowaną przez krakowski Komisariat Ziemi Świętej. Była to zgrana i rozmodlona grupa z księdzem Krzysztofem Grzegorczykiem z parafii Chrystusa Króla w Gliwicach. Wspólnie przeżyliśmy tygodniowe rekolekcje w drodze, nawiedzając poszczególne sanktuaria, po to, by Ťujrzeć i uwierzyćť (J 19,9). Na zakończenie mogliśmy z radością powtórzyć za biblijnym Ezdraszem: ŤWyruszyliśmy do Jerozolimy, a ręka Boga naszego czuwała nad nami i On uchronił nas w drodzeť (por. Ez 8,31).
Polacy byli i są narodem pielgrzymim. Pielgrzymowanie wiąże się ściśle z naszą historią. Okres długiej niewoli narodowej, represje okupantów oraz bieda zmuszały naszych przodków do ruszania szlakiem tułaczej wędrówki. Była to pielgrzymka bolesna i często bez powrotu, o czym świadczą choćby polskie mogiły w Ziemi Świętej. Choć te ciężkie doświadczenia losu mogły w jakimś stopniu przyczynić się do wzrostu rodzimej pobożności to myślę jednak, że powodów do pielgrzymowania należy dopatrywać się przede wszystkim w religijności ducha polskiego. To nasza prosta i gorąca wiara jest główną inspiracją do pielgrzymowania.
Jeśli pielgrzymkę możemy ogólnie zdefiniować jako potrzebę dotarcia do miejsca, w którym Bóg objawił siebie i swoją miłość do człowieka, w takim razie pielgrzymce do Miejsc Świętych przysługuje bezsprzecznie pierwszeństwo. ŤJeśli chcesz zrozumieć wiersz poety, musisz poznać jego ziemięť, napisał J.W. Goethe. Jezus, jakkolwiek nie pisał wierszy, jest jednak poezją samą w sobie. Kto pragnie zgłębić tajemnicę tej poezji”, musi odbyć podróż do jej kolebki, do miejsca, w którym ona została poczęta i gdzie po raz pierwszy słuchano jej na scenie natury. Poezja Ewangelii” budziła i nadal budzi podziw i zdumienie. Czasami napotyka też prześladowanie, upokorzenia, cierpienia i śmierć, lecz grobowe ciemności nie mogą zagłuszyć blasku jej piękna i siły. Zmartwychwstanie Pana Jezusa nadaje jego słowom wiecznego wymiaru. Słusznym jest zatem stwierdzenie, że Ewangelii Jezusa nie można w pełni zrozumieć bez poznania palestyńskiej ziemi. Ziemia Święta to geografia zbawienia, miejsce historycznej działalności Boga na rzecz odkupienia człowieka. Choć cały świat jest dziełem Boga Stworzyciela i wszędzie pełno jego śladów, to jednak pełnia tego objawienia i dzieło odkupienia dokonało się na tej ziemi, którą często nazywa się Piątą Ewangelią” (E. Renan).
Na palestyńskiej ziemi Bóg-Człowiek narodził się z Dziewicy Maryi. Tutaj modlił się, pracował i nauczał. Tutaj również cierpiał, umarł oraz powstał z martwych. Stąd wstąpił do nieba. Tutaj również zstąpił Duch Święty, owoc paschalnej łaski. Ta ziemia stała się także ojczyzną Ludu Bożego, ponieważ tutaj narodził się Kościół i stąd apostołowie rozpoczęli ewangelizację świata. Oto kilka powodów, dla których ta ziemia posiada dla ludzi wierzących tak wielkie znaczenie. Jest to ziemia Boga”, sakrament jego historycznej działalności w świecie. Kto przybywa na pielgrzymkę do Ziemi Świętej, chce spotkać Jezusa, wniknąć w tajemnicę Jego wcielenia, narodzenia, śmierci i zmartwychwstania. Jeżeli jest ona Ziemią Obiecaną również dla chrześcijan, to tylko dlatego, iż zawiera w sobie obietnicę spotkania z Bogiem. Każde sanktuarium, jako miejsce uświęcone obecnością Zbawiciela ma swoje przesłanie, swoje orędzie.
Według średniowiecznej rady każdy pielgrzym udający się do Ziemi Świętej powinien być zaopatrzony w trzy worki: jeden pieniędzy, drugi cierpliwości i trzeci wiary. Czasy się zmieniły, postęp bardzo udogodnił nam podróż i pobyt w Ziemi Świętej, ale średniowieczna rada jest nadal aktualna. Chcąc odbyć dobrą pielgrzymkę potrzeba trochę pieniędzy, wiele cierpliwości, a przede wszystkim dużo silnej i głębokiej wiary. O tym jak bardzo ważna jest w życiu każdego ucznia Chrystusa, a w tym przypadku pielgrzyma, otwartość serca i umysłu, gotowość na słuchanie głosu Boga i odczytywanie znaków czasu oraz postawa zawierzenia Bogu przez posłuszeństwo wiary uczy nas przykład Maryi, pokornej Służebnicy Pańskiej i milczące świadectwo Józefa. Pokazuje nam to także postawa apostołów powołanych nad Jeziorem Galilejskim oraz przykład świętych synów tej ziemi.
Skały, groty, kamienie zamienione na najcenniejsze sanktuaria chrześcijaństwa przemawiają tylko do tych, którzy przybywają tutaj świadomi własnej, choćby nawet chwiejnej wiary; którzy pragną spotkać Chrystusa i przyjąć Jego przemieniającą i odradzającą ewangeliczną prawdę. Zrozumienie i przyjęcie jako reguły własnego życia tego wszystkiego co Chrystus czynił i czego nauczał wymaga od nas wiary, która jest dziełem i owocem Ducha Świętego. Jadąc na spotkanie z Miejscami Świętymi trzeba zdać sobie sprawę z tego, że dla pielgrzyma najlepszym przewodnikiem jest zawsze Ewangelia. Chcąc wejść w żywy kontakt ze Słowem Bożym i uformować się w szkole Jezusa, należy pamiętać, że jej głównym wykładowcą i nauczycielem jest Pocieszyciel, Duch Prawdy”.
Już w IV w. św. Hieronim tymi słowami napominał przybywających do Ziemi Świętej pielgrzymów: ŤGodnym pochwały nie jest fakt bycia w Jerozolimie, ale fakt dobrego przeżycia Jerozolimyť. Oznaką tego dobrego przeżycia pielgrzymki do Ziemi Świętej jest odnowienie i pogłębienie osobistej jedności z Bogiem i miłości ku drugiemu człowiekowi na wzór Maryi z Nazaretu. Moim pielgrzymom na pożegnanie życzyłem, by wrócili do swoich domów i codziennych obowiązków z pięknem Ziemi Świętej w oczach, ze Słowem Bożym w sercu oraz z postanowieniem naśladowania we własnym życiu wzoru Jezusa i Maryi. Kto weźmie sobie do serca te trzy rady, może być pewny, że nie zmarnował daru łaski pielgrzymowania do źródeł naszej wiary w ziemskiej Ojczyźnie Chrystusa i Jego Matki.
Na pielgrzymim szlaku spotykaliśmy inne grypy zorganizowane przez Fundację Komisariat Ziemi Świętej z Krakowa. Z grupą parafii z Chrzanowa oraz z Mszany Dolnej wspólnie sprawowaliśmy Eucharystię w Nazarecie i w Betlejem. Po Jeziorze Galilejskim płynęliśmy razem z grupą pielgrzymkową Rodziny Radia Maryja pod przewodnictwem o. Piotra z parafii redemptorystów pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski w Elblągu. Wszyscy pielgrzymi serdecznie pozdrawiają swoje parafie oraz wielką rodzinę Radia Maryja.
o. dr Jerzy Kraj
