„Z Ojczyzny Jezusa”
Pokój i Dobro!
Wśród listów, które otrzymałem z okazji świąt wielkanocnych jeden zasługuje na szczególną uwagę. Napisał go mój współbrat, o. John Luke, czyli Jan Łukasz, pracujący na wyspie Rodos. Czytamy w nim na początku. „Właśnie rozpoczęliśmy okres Wielkiego Postu. Od lat sześćdziesiątych, po konsultacji z Watykanem, nasza konferencja biskupów zdecydowała, że święta Wielkanocne, będą obchodzone według daty kalendarza juliańskiego. Oznacza to, iż wierni kościoła katolickiego świętują razem ze wspólnotą prawosławną, która stanowi tutaj zdecydowaną większość. Ma to wymiar ekumeniczny i jest dużym ułatwieniem dla naszych parafian z rodzin mieszanych”.
Do listu była dołączona fotokopia artykułu, który ukazał się w watykańskim dzienniku „OL’Ossere Romano” w wydaniu z 8 marca br. Tekst przedstawiający wielowiekową misję franciszkanów na Rodos nosi znamienny tytuł: „Tylko jeden zakonnik na warcie”. Chodzi oczywiście o franciszkanina z Kustodii Ziemi Świętej, który z powodu braku powołań został jedynym katolickim duszpasterzem na wyspie. John Luke Gregory urodził się w Anglii, ale wstąpił do prowincji franciszkańskiej w Ziemi Świętej. Przez pierwsze lata po święceniach pracował w duszpasterstwie na terenie Izraela. Od 4 lat pełni niełatwą posługę misyjną na greckiej wyspie Rodos, gdzie są dwie katolickie parafie i kilka kaplic do obsłużenia. Nie zrażając się na brak rąk do pracy o. Luke systematycznie, przynajmniej raz w tygodniu, odwiedza po kolei każdą wspólnotę. Nie jest to łatwe zadanie, gdyż na wyspie mieszka około trzech tysięcy katolików.
Jedną z nowych form działalności parafialnej, a jednocześnie dialogu ekumenicznego, będzie biblioteka, którą o. Luke postanowił urządzić w części klasztoru św. Franciszka. Od Bożego Narodzenia rozpoczął kwestę książek. Między innymi we wspomnianym wywiadzie dla „OL’Ossere Romano” zwrócił się z gorącym apelem o przesyłanie różnojęzycznych pozycji o tematyce biblijnej, teologicznej i duchowej dla nowej biblioteki. Jak potwierdza w liście Opatrzność Boża go nie zawiodła, a hojność wielu dobroczyńców zaskoczyła. „W odpowiedzi na moją prośbę o książki do nowej biblioteki przy kościele św. Franciszka, otrzymaliśmy paczki z Hiszpani, Anglii, Irlandii i Stanów Zjednoczonych. Również Włosi przesłali bardzo pokaźny zbiór. Ludzie są tak hojni i mają dobre serca. Teraz katalogujemy cały zbiór i układamy na półkach”.
Chrześcijaństwo na Rodos sięga swoimi korzeniami epoki apostolskiej. Około 58 roku podczas trzeciej podróży zatrzymał się tutaj św. Paweł. W tę antyczną tradycję od XIV wieku wpisała się na stałe obecność Braci Mniejszych. Z ich pierwszego klasztoru zachowała się jedynie kamienna inskrypcja z monogramem IHS oraz imieniem Maryja. Według ekspertów artystycznie zdobiony kamień, który obecnie znajduje się w niszy jednej z bram miasta, pochodzi najprawdopodobniej z pierwszego kościoła dedykowanego Maryi, matce Jezusa.
Pierwszym oficjalnym dokumentem potwierdzającym obecność braci mniejszych na Rodos jest bulla papieża Klemensa V z 1309 roku, która między innymi wspomina brata Piotra. Ten pochodzący z Francji franciszkanin był legatem papieskim na Wschodzie. W kilka lat później został wybrany patriarchą Jerozolimy, a następnie mianowany kardynałem w Rzymie. We wspomnianym dokumencie Papież zwraca się z prośbą do Wielkiego Mistrza rycerzy św. Jana, zwanych Szpitalnikami, o udzielenie wszelakiej opieki i pomocy swemu legatowi. Franciszkański wysłannik papieża, który przybył na Bliski Wschód z grupą swoich braci, stanął na czele wyprawy przeciwko muzułmanom. Jego płomienne kazania i odwaga towarzyszących mu zakonników przyczyniły się do zdobycia wyspy Rodos w uroczystość Wniebowzięcia NMP, 15 sierpnia 1310 roku.
W XIV wieku Rodos miała łacińskiego arcybiskupa, który należał do najważniejszych dostojników na wyspie. Pierwszym metropolitą był franciszkanin o. Bernard. Na początku XX wieku archeolodzy odkryli w posadzce łaźni tureckiej miejscowego meczetu kamień nagrobkowy bpa Bernarda. Pod koniec XV wieku dwa klasztory należące do franciszkanów uległy prawie całkowitemu zniszczeniu. Pierwszy, leżący poza murami miasta, stał się łatwym łupem sułtana tureckiego i jego wojska. Drugi, znajdujący się w obrębie murów, został poważnie uszkodzony w czasie trzęsienia ziemi. Z wdzięczności za okazaną pomoc przy obronie miasta, Wielki Mistrz Szpitalników wybudował dla franciszkanów nowy klasztor z przylegającym doń kościołem. Świątynia została dedykowana Najświętszej Maryi Pannie Zwycięskiej, na pamiątkę wiktorii nad Turkami w 1480 roku. Wyspa nie cieszyła się jednak zbyt długo spokojem, a nowy kościół został zniszczony przez Turków, którzy w 1522 r. podbili wyspę i stali się jej władcami aż do 1912 roku. Po upadku imperium tureckiego Rodos zastała zajęta przez Włochów, a od 1947 r. jest częścią Grecji.
Długie panowanie muzułmanów na Rodos nie zlikwidowało franciszkańskiej obecności. Z dokumentów Kongregacji Propagandy Wiary wiadomo, że od początku XVIII wieku bracia mniejsi prowadzili regularną działalność duszpasterską dla nielicznych chrześcijan, którzy pozostali na wyspie. Bracia, modląc się w niedużej kaplicy blisko morza, mieszkali w bardzo skromnych warunkach. Według niektórych źródeł kaplica mieściła się w grocie. Czczono w niej obraz Bogurodzicy wyryty w kamieniu. Cieszył się on wielkim kultem szczególnie wśród tureckich niewolników pochodzenia chrześcijańskiego, ponieważ wizerunek Maryji znalazł niewolnik o imieniu Szymon. Stało się to możliwe, jak głosi legenda, dzięki objawieniu maryjnemu jakiego był świadkiem. Płaskorzeźba, przedstawiająca Maryję Dziewicę z Dzieciątkiem na ręku, pochodzi prawdopodobnie z końca XVII wieku. Obecnie znajduje się w nowym franciszkańskim kościele Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej.
Ojciec Luke w swoim duszpasterstwie na Rodos z entuzjazmem szerzy kult Bożego Miłosierdzia. Zaproszone przez niego siostry ze zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, już kilkakrotnie przeprowadziły dni skupienia i zapoznały tamtejszych wiernych z tajemnicą objawień Jezusa Miłosiernego św. siostrze Faustynie Kowalskiej. W lutym, na zaproszenie sióstr, franciszkanin z Rodos przez tydzień był gościem w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie – Łagiewnikach. W czasie swojego pobytu w Polsce między innymi uczestniczył w ślubach zakonnych jednej z sióstr, która odwiedziła Rodos oraz złożył wizytę kard. Stanisławowi Dziwiszowi. Opisując spotkanie z metropolitą krakowskim o. Luke wyznał: „kard. Dziwisz jest wspaniałym pasterzem. Obiecał mi pomoc kilku księży podczas wakacyjnego sezonu. Pierwszy ksiądz ma przyjechać już w maju.
Radością wspólnoty na Rodos jest na pewno aktywnie działający o. Luke, który dba o powierzoną mu wspólnotę jak prawdziwy pasterz. Również Kustodia Ziemi Świętej, mimo trudności personalnych, nie zapomina o tej małej wyspie. Dzięki jej zainteresowaniu i funduszom została odnowiona dzwonnica kościoła św. Franciszka. O. Luke pisze w swoim liście z zadowoleniem: „Dzwony biją i są słyszalne w całym Starym Mieście aż do portu. W nocy dzwonnica jest oświetlona i jest jak latarnia morska… wskazująca, że Chrystus jest istotnie wschodzącym Światłem świata”.
Wiernym na wyspie Rodos i wszystkim wspólnotom prawosławnym życzymy błogosławionego czasu Wielkiego Tygodnia i świętego Triduum Paschalnego.
o. dr Jerzy Kraj
