XV Rocznica RM: Telegram
O. Tadeusz Rydzyk C.Ss.R
Radio Maryja
Toruń
Pragnę dołączyć moimi myślami, życzeniami i modlitwą do zgromadzonych w naszym kościele w Toruniu
księży biskupów, kapłanów, osób zakonnych i tak licznych świeckich, których zebrała na tę
szczególna celebrację wdzięczność Bogu za piętnaście już lat działalności Radia Maryja.
Jak co roku w wigilię Uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny tak i teraz
chcemy rozradować się wielkimi dziełami, których Bóg dokonuje przez posługę ludzi, posługę która
czasem skromna w swoich początkach, może przerosnąć wszelkie ludzkie oczekiwania i kalkulacje.
Czyż bowiem to wszystko, co wiąże się z działalnością Radia i powstałych w związku z nim innych
instytucji i inicjatyw, nie przerosło na naszych oczach tego, co lekceważone przez wielu,
zrodziło się piętnaście lat temu z marzenia o głoszeniu Ewangelii z najwyższej i najdalej
sięgającej swoim zasięgiem ambony? Głoszeniu ciągle na nowo, z pomocą nowych środków i nowych
sposobów, jak pragnął tego nasz Współbrat, św. Klemens Hofbauer, Apostoł Warszawy i Wiednia.
Jest za co dziękować. Jakże wielu bowiem ludziom, zamkniętym w ścianach swojej samotności,
choroby i cierpienia, głos Radia Maryja przywrócił radość, uzmysłowił, że nie są zapomniani, dał
poczucie misji, jakże ważnej dla Kościoła i świata misji, którą jest niesienie swego krzyża razem
z Chrystusem i ofiarowanie cierpienia w intencji innych. Jakże wielu, kierując się może na
początku tylko zwykłą i być może wcale nie życzliwą ciekawością, słuchało katechez, rozmów i ten
sposób stopniowo odnalazło drogę powrotu do Boga i do Kościoła. Jak ważną posługą było i
pozostaje zdecydowane ukazywanie wartości chrześcijańskich, rodzinnych i narodowych, zwłaszcza w
trudnych latach po upadku starego systemu, gdy wielu Polaków czuło się zgubionych wśród różnych i
często ze sobą sprzecznych głosów, rozbrzmiewających w innych mediach. Wreszcie, nie sposób nie
radować się tym, co Radio i inne instytucje, a zwłaszcza Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i
Medialnej, czynią dla przyszłości Polski i Kościoła w Waszym kraju i poza jego granicami poprzez
kształcenie i szeroko pojęte formowanie młodzieży. Nie zamykając listy tych osiągnięć, wspomnijmy
jeszcze tylko z wdzięcznością jedyną rozwiniętą na taką skalę i w takim rodzaju w Polsce posługę
Telewizji Trwam i Naszego Dziennika.
Jest za co dziękować. Przede wszystkim dziękujemy Bogu, który udziela ludziom swoich darów, jest
sprawcą chcenia i działania zgodnie z Jego wolą. Dziękujemy Maryi, Matce Nieustającej Pomocy,
która najwyraźniej czuwa nad rozwojem i działalnością tego, powierzonego Jej dzieła. Dziękujemy
wreszcie ludziom: naszym Współbraciom, którzy z takim zapałem i poświęceniem oddają swoje siły i
zdolności medialnej posłudze; duchownym i ludziom świeckim, bez których ofiarności i wierności
dzieło to nie byłoby niemożliwe; księżom biskupom za ich pasterskie zainteresowanie i troskę.
Pragnę w tym miejscu wyrazić moją głęboką wdzięczność za tak odważne okazanie uznania dla pracy
Radia i pełne odpowiedzialnej wielkoduszności stanięcie przy Redemtorystach z pomocą i radą w
trudnych momentach niedawnej przeszłości.
Te właśnie momenty pomogły nam na nowo uświadomić sobie, że każdy dar jest źródłem zobowiązania.
To dzieło musi wzrastać. Nie tylko w wymiarach, które można opisać liczbami, ale przede wszystkim
w wierności głosowi Boga przemawiającemu przez nauczanie Kościoła, znaki czasu i potrzeby ludzi,
do których Bóg Was posyła. Będąc integralną częścią misji Redemptorystów Prowincji Warszawskiej,
niech działalność Radia coraz wyraźniej realizuje nasze posłanie do głoszenia Ewangelii
najbardziej opuszczonym, a zwłaszcza ubogim.
Drogi Ojcze Dyrektorze! Z całego serca gratuluję i dziękuję za te piętnaście lat wysiłków i
wierności, wytrwałości nie tylko w radościach i sukcesach, ale również w momentach trudnych, w
chwilach próby i wyzwania. Na Ojca ręce składam życzenia dla wszystkich Współbraci, kapłanów,
osób zakonnych i naszych świeckich Przyjaciół: wzrastajcie! Niech przez Waszą posługę w dalszym
ciągu Ewangelia będzie głoszona coraz szerzej, dalej, wyraźniej i pełniej.
Niech Niepokalana, Matka Nieustającej Pomocy, wspiera to dzieło swą macierzyńską miłością.
Przełożony Generalny.
