Spróbuj pomyśleć
Szczęść Boże!
Uzurpatorzy tak sprawują władzę, jak ją zdobyli. Posłużywszy się kłamstwem dla zdobycia władzy, przywłaszczają sobie prawo do starcia ogłupionych wyborców z powierzchni ziemi. Jeżeli nie ma osoby bez tożsamości, tym bardziej bez tożsamości nie ma narodu. Biologia wobec kultury nic nie znaczy, co łatwo dostrzec pomiędzy Łabą a Odrą, a także wyspowo i za silnym wsparciem centrali, także na Śląsku. Skoro w wyniku jakichś prymitywnych operacji psychologicznych w rodzaju referendum czy wyborów do takiego czy innego parlamentu naród w ciągu zaledwie kilku lat traci tożsamość budowaną przez wiele tysiącleci, powinien przynajmniej zdawać sobie sprawę z narzędzi, które przeciwko niemu użyto i musi wiedzieć, z jakich narzędzi obrony sam zrezygnował.
Amerykański ekspert ds. broni psychologicznej płk dr Alfred H. Paddock jr już w roku 1989 podał następującą definicję: Operacja psychologiczna (PSYOP) jest to planowane wykorzystanie środków komunikowania dla zdobycia wpływu na postawy i zachowania ludzi. Do operacji psychologicznych należą działania polityczne, wojskowe i ideologiczne prowadzone na rzecz wzbudzenia w grupach docelowych zachowań, uczuć i postaw, które przyczynią się do osiągnięcia celów polityki państwa prowadzącego te operacje.
Grupą docelową skutecznie przeprowadzonych PSYOPów okazały się polskie tzw. elity polityczne wyłonione i tolerowane przez naród, który ginie bez protestu, co samo w sobie jest fenomenem na skalę światową. Może jednak wśród 40 milionów znajdzie się grupa na tyle silna, aby skutecznie obronić choćby własne dzieci.
Uczucia rodzicielskie należą, a właściwie należały, do najsilniejszych emocji rządzących zachowaniem wszystkich ludzi, ludzi o nieuszkodzonej mentalności. Filozofia matki i ojca gotowych stanąć w obronie swoich dzieci, legła u podstaw Deklaracji Genewskiej z roku 1924 w sprawie praw dziecka oraz dwóch dokumentów Organizacji Narodów Zjednoczonych, których okrągłe rocznice uchwalenia przypadają na 20. listopada 2009r. Jest to 50 rocznica proklamowania Deklaracji Praw Dziecka z 1959r. i 20 rocznica przyjęcia Konwencji o Prawach Dziecka z 1989r. Ta ostatnia została ratyfikowana przez wszystkie państwa świata z wyjątkiem USA i Somalii. Polska ratyfikowała Konwencji o Prawach Dziecka 7. lipca 1991r. i dopóki swojej ratyfikacji nie wycofa, każdy ma prawo domagać się bezwzględnego wykonywania postanowień Konwencji przez władze wszelkich szczebli, od samorządowego, przez państwowy, po rozrastający się na kształt raka szczebel ponadnarodowy reprezentowany m. in. przez siedmiu sędziów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, którzy 3. listopada 2009 r. jednomyślnie uznali, że symbol chrześcijaństwa zagraża prawom człowieka. Byli to: Françoise Tulkens z Belgii, Ireneu Cabral Barreto z Portugalii, Vladimiro Zagrebelsky w Włoch, Danute Jočiene z Litwy, Dragoljub Popović z Serbii, András Sajó z Węgier i Işil Karakaş z Turcji.
Wykorzystując do walki z chrześcijaństwem stronniczą interpretację praw człowieka, ponadnarodowa władza sądownicza nie dostrzega, że na przeważającym obszarze Europy od lat dochodzi do masowych zabójstw dzieci, a kiedy pozwoli im się urodzić, do bezkarnego niszczenia ich fizycznej, moralnej i psychologicznej integralności, do wyrywania ich spod opieki rodziców, do zmasowanego ataku na ich zdrowie i życie.
A więc dopóki Polska i inne kraje, o których kulturze decyduje siedmiu sędziów Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, nie wycofają się z ratyfikowania Konwencji o Prawach Dziecka z 20. listopada 1989r., trzeba posłużyć się tym narzędziem ratowania naszej cywilizacji. Nie wolno przy tym sięgać do okrojonych w sposób niezwykle stronniczy skrótów bądź omówień tego dokumentu. Jak każda konstytucja, tak samo konstytucja praw dziecka obowiązuje wprost i dosłownie. Dla zachęty przytoczę kilka dosłownych cytatów z Konwencji o Prawach Dziecka z 20. listopada 1989r.:
„wyrażając przekonanie, że rodzina jako podstawowa komórka społeczeństwa oraz naturalne środowisko rozwoju i dobra wszystkich jej członków, a w szczególności dzieci, powinna być otoczona niezbędną ochroną oraz wsparciem, aby mogła w pełnym zakresie wypełniać swoje obowiązki w społeczeństwie,
mając na uwadze, że – jak wskazano w Deklaracji Praw Dziecka – „dziecko, z uwagi na swoją niedojrzałość fizyczną oraz umysłową, wymaga szczególnej opieki i troski, w tym właściwej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu”,
biorąc w należyty sposób pod uwagę znaczenie tradycji i wartości kulturowych każdego narodu dla ochrony i harmonijnego rozwoju dziecka,
Państwa-Strony niniejszej konwencji uzgodniły, co następuje
Art. 1.
W rozumieniu niniejszej konwencji „dziecko” oznacza każdą istotę ludzką w wieku poniżej osiemnastu lat, chyba że zgodnie z prawem odnoszącym się do dziecka uzyska ono wcześniej pełnoletniość.
Art. 6.
Państwa-Strony uznają, że każde dziecko ma niezbywalne prawo do życia (co jak wynika z Preambuły jednoznacznie zobowiązuje do prawnej ochrony życia dziecka także przed jego urodzeniem)
Art. 12.
1. Państwa-Strony zapewniają dziecku, które jest zdolne do kształtowania swych własnych poglądów, prawo do swobodnego wyrażania własnych poglądów we wszystkich sprawach dotyczących dziecka, przyjmując je z należytą wagą, stosownie do wieku oraz dojrzałości dziecka.
Art. 14.
1. Państwa-Strony będą respektowały prawo dziecka do swobody myśli, sumienia i wyznania.
2. Państwa-Strony będą respektowały prawa i obowiązki rodziców lub, w odpowiednich przypadkach, opiekunów prawnych odnośnie do ukierunkowania dziecka w korzystaniu z jego prawa w sposób zgodny z rozwijającymi się zdolnościami dziecka.
Art. 18.
1. Państwa-Strony podejmą wszelkie możliwe starania dla pełnego uznania zasady, że oboje rodzice ponoszą wspólną odpowiedzialność za wychowanie i rozwój dziecka. Rodzice lub w określonych przypadkach opiekunowie prawni ponoszą główną odpowiedzialność za wychowanie i rozwój dziecka. Jak najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka ma być przedmiotem ich największej troski.
Art. 24.
1. Państwa-Strony uznają prawo dziecka do najwyższego poziomu zdrowia i udogodnień w zakresie leczenia chorób oraz rehabilitacji zdrowotnej. Państwa-Strony będą dążyły do zapewnienia, aby żadne dziecko nie było pozbawione prawa dostępu do tego rodzaju opieki zdrowotnej.
Art. 29.
1. Państwa-Strony są zgodne, że nauka dziecka będzie ukierunkowana na:
c) rozwijanie w dziecku szacunku dla jego rodziców, jego tożsamości kulturowej, języka i wartości, dla wartości narodowych kraju, w którym mieszka dziecko, kraju, z którego dziecko pochodzi, jak i dla innych kultur;
Art. 34.
Państwa-Strony zobowiązują się do ochrony dzieci przed wszelkimi formami wyzysku seksualnego i nadużyć seksualnych.
Art. 35.
Państwa-Strony będą podejmowały wszelkie kroki o zasięgu krajowym, dwustronnym oraz wielostronnym dla przeciwdziałania uprowadzeniom, sprzedaży bądź handlowi dziećmi, dokonywanych dla jakichkolwiek celów i w jakiejkolwiek formie.
Art. 36.
Państwa-Strony będą bronić dziecko przed wszelkimi innymi formami wyzysku, w jakimkolwiek aspekcie naruszającym dobro dziecka.
Art. 42.
Państwa-Strony zobowiązują się do szerzenia informacji o zasadach i postanowieniach niniejszej konwencji zarówno wśród dorosłych, jak i dzieci, wykorzystując do tego celu będące w ich dyspozycji środki.”
Z Panem Bogiem
dr Zbigniew Hałat
