„Spróbuj pomyśleć”


Pobierz Pobierz

Szczęść Boże!

„Polonia, Konstytucja 3 Maja 1791” to monumentalna narodowa alegoria, dzieło najwyższej próby, które namalował w roku 1891 wielki artysta malarz Jan Styka ze Lwowa. Polski patriota z ojca Czecha, austriackiego oficera.

Inne dzieło pędzla Jana Styki, „Panorama Golgoty” znane jako „Ukrzyżowanie Chrystusa” („The Crucifixion of Christ”, „The Crucifixion”) to największy na świecie obraz malarstwa sztalugowego: ma 59 m długości i 14 m wysokości. Z fascynującą i obfitującą w dramatyczne zwroty historią „Panoramy Golgoty” można zapoznać się na

stronie internetowej
, którą prowadzi ks. Stanisław Groń, SJ, tamże dokładne oznaczenie ważniejszych postaci będących na obrazie. Będąc w Kalifornii, konieczne trzeba zajrzeć do Glendale w aglomeracji Los Angeles, gdzie w Forest Lawn Memorial-Park znajduje się specjalny pawilon, w którym obraz jest eksponowany. Powstałą za namową Ignacego Paderewskiego „Panoramę Golgoty” uratował przed zniszczeniem i udostępnił ją kolejnym pokoleniom admiratorów włącznie z ks. kardynałem Karolem Wojtyłą, dr Hubert Eaton, pobożny fundator i twórca Forest Lawn Memorial – Park, tak zamiłowany koneser sztuki chrześcijańskiej, że – jak głosi anegdota – po 25 latach poszukiwań odnalazł nawet wizerunek uśmiechającego się Chrystusa .

Mniej szczęścia ma wspomniana na wstępie „Polonia, Konstytucja 3 Maja 1791”. Jest to największych rozmiarów i najstarszy wiekiem „półkownik” nie tylko PRLu, ale i tego wszystkiego co się za PRLem ciągnie w naszej Ojczyźnie, jak to się kiedyś mawiało: jak odór za krasną armią, przy czym słowo odór jest tu odświętnym zamiennikiem pozostającego w codziennym użyciu słowa smród. W tym przypadku smród antypolonizmu.

Oto „Polonia, Konstytucja 3 Maja 1791” Jana Styki znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Zadzwoniłem tam 26. kwietnia 2012r. Pan Marek Pierzchała, dział malarstwa, uprzejmie poinformował mnie, że obraz przechowywany jest w piwnicy i że z powodu dużych rozmiarów NIGDY WE WROCŁAWIU NIE BYŁ WYSTAWIANY. Owszem, w Brzegu i Kielcach – tak, ale nie we Wrocławiu. Pozwolę sobie na komentarz do tej wypowiedzi, a pod koniec felietonu podam dane kontaktowe do zarządu Muzeum.

Uważam, że dzieło najwyższej patriotycznej próby światowej sławy polskiego malarza panoramisty, wraz z Wojciechem Kossakiem głównego współtwórcy Panoramy Racławickiej będącej jedną z głównych atrakcji turystycznych Wrocławia, w muzealnej piwnicy nie jest przechowywane a ukrywane przed narodem, jest skazywane na zapomnienie, na zgnicie w lochu aż rozpadnie się w strzępy i zostanie pożarte przez grzyby, pleśnie, a może i szczury, których jeszcze tyle co teraz od wojny we Wrocławiu nie widziano.

I za co „Polonia, Konstytucja 3 Maja 1791” Jana Styki tak cierpi? Dlaczego muzeum z nazwy narodowe nigdy jej nie pokazuje publiczności krajowej i zagranicznej? Czym i komu tak zagraża przesłanie sprzed ponad stu lat, że nikt nie ma dostępu do głoszonych przez nie idei, że jest pomijane milczeniem w katalogach i opisach muzealnych? Na obrazie: Polska w białej szacie bez winy zniewolona, przykuta do skały, ale Matka Boska Królowa Polski nad nami czuwa, nie opuści nas. Pod krzyżem gromadzą się tłumy wszystkich stanów, szlachta, chłopi i mieszczanie składają hołd naczelnikowi Tadeuszowi Kościuszce wiodącemu lud zbrojny w kosy do walki o wolność. Na kolanach jasnogórski paulin ksiądz Augustyn Kordecki i warszawski szewc Jan Kiliński. Szable unoszą wysoko generał Kazimierz Pułaski książę Józef Poniatowski, generał Henryk Dąbrowski. Natchniony Adam Mickiewicz na czele twórców i uczonych…

Do sumienia rzetelnych historyków i historyków sztuki wypada apelować o skorygowanie, poszerzenie i uszczegółowienie tej interpretacji, o opisanie sceny pędzącej karocy w ucieczce? zdrajców? ciągnionej przez trójkę koni tratującą stojących na jej drodze mężczyzn w kontuszach.

Kto mógłby wystąpić w roli dra Huberta Eatona, zbawcy „Panoramy Golgoty” i wydobyć z lochu patriotyczne arcydzieło Jana Styki „Polonia, Konstytucja 3 Maja 1791”?

Może pan prezydent Bronisław Komorowski? Już w Noworocznym Orędziu Prezydenta RP powiedział: „To wielki zaszczyt gościć w Państwa domach w dniu tak szczególnym gdy symbolicznie przeszłość STYKA się z przyszłością…”. Warto też odnotować poprawę w zakresie wyboru barw polskiej flagi z okazji świąt narodowych. Jeszcze na Narodowe Święto Niepodległości 2011 w prezydenckich kotylionach obowiązywały barwy japońskiego kręgu słońca Hinomaru. Upłynęło niewiele ponad 5 miesięcy i na oficjalnej stronie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Dla młodych / Zrób biało-czerwony kotylion pojawiła się instrukcja odwrotnego zastosowania kolorów, w której efekcie rozetki nazywane kotylionami nabrały wreszcie barw polskiej flagi i to pomimo że trzeciego maja przypada narodowe święto Japonii – Dzień Pamięci Konstytucji, Kenpo Kinen-bi. Lepiej późno i cichaczem poprawić się niż wcale. A poza tym pamiętamy nauczanie, że: kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem. Moglibyśmy też wybaczyć kompromitację z pomyleniem barw narodowych na prezydenckich kotylionach, a nawet o niej zapomnieć, jako że nie ma ludzi – nawet prezydentów – nieomylnych, gdyby na przyszłoroczne święto Konstytucji 3 Maja monumentalna narodowa alegoria „Polonia, Konstytucja 3 Maja 1791” została wydobyta z ciemnicy i wystawiona w stałej ekspozycji Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Sprawa jest warta pełnej mobilizacji Polaków z kraju i zagranicy, o którą przecież ostatnio nietrudno, jak widać po udziale 120 000 tysięcy osób w centralnej manifestacji w obronie Telewizji TRWAM 21. kwietnia 2012r.. Podaję więc dane kontaktowe Muzeum Narodowego we Wrocławiu: adres pocztowy: Pl. Powstańców Warszawy 5, 50-153 Wrocław, telefon centrali (+48) 71372 51 50, fax: (+48) 71372-51-59, e-mail:
[email protected].

Stańmy w obronie Polonii, uczcijmy czynem Konstytucję 3 Maja 1791.

 

Z Panem Bogiem

dr Zbigniew Hałat

drukuj