Słowo powitalne ks. bpa Andrzeja Suskiego


Pobierz Pobierz

Czcigodni Księża Biskupi

Bracia Kapłani!

Siostry i Bracia zgromadzeni w toruńskim Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy!

Dzisiejszą liturgią czcimy wspólnie Najświętszą Maryję Pannę w tajemnicy Jej Niepokalanego Poczęcia. Dogmat wiary katolickiej głosi, że „Najświętsza Maryja Dziewica od pierwszej chwili swego poczęcia, przez łaskę i szczególny przywilej Boga Wszechmogącego, na mocy przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego, została zachowana nienaruszona od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego”.

Oto więc przed nami, Siostry i Bracia, Maryja Niepokalana, łaski pełna, Bogurodzica Dziewica i nasza matka duchowa. Chcemy Ją dzisiaj w szczególny sposób uczcić, zachwycić się Jej duchowym pięknem i na nowo wypowiedzieć nasz zachwyt: Tota pulchra es Maryja – Cała piękna jesteś o Maryjo, wolna od wszelkiego grzechu. Czynimy to razem, w wielkiej rodzinie maryjnej, wpatrzeni w łaskami słynący wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Rodzina maryjna skupiona wokół Matki Jezusowej, trwająca z Nią razem w nauce apostołów i we wspólnocie, na łamaniu chleba i modlitwie… To właśnie z tej duchowej rodziny maryjnej wyszedł św. Maksymilian Kolbe „szaleniec Niepokalanej” i zdobył dla Niej wiele dusz, bo był przekonany w swoim działaniu, że „Immaculata vincent” – Niepokalana zwycięży. Wyszedł z tej rodziny Sługa Boży, kard. Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia, który postawił wszystko na Maryję. Wyszedł też Sługa Boży, papież Jan Paweł II, ze swoim biskupim i papieskim zawołaniem „Totus Tuus – Cały Twój Maryjo”. A jak prawdziwe były te słowa świadczy całe życie i posługa Ojca Świętego, świadczą jego zawierzenia i modlitwy, świadczą liczne pielgrzymki do maryjnych sanktuariów, świadczy odmawiany codziennie różaniec i wizerunek Tej, co Jasnej Broni Częstochowy, umieszczony w papieskiej kaplicy na Watykanie, gdzie Ojciec Święty modlił się godzinami, gdzie odnawiał swoje zawierzenie „Totus Tuus – Cały Twój, w myślach, słowach i czynach”.

Czy dziwić się zatem, że ten maryjny papież, który zabrał ze sobą do Rzymu głęboką cześć dla Matki Zbawiciela wyniesioną z rodzinnego domu, z bolesnych doświadczeń II wojny światowej, z powojennych zmagań o dusze narodu w okresie komunistycznym, z całej historii ojczyźnianej, tak głęboko ukształtowanej maryjna pobożnością, że ten maryjny papież cieszył się przed szesnastoma laty z powstania Radia Maryja, cieszył się jego działalnością także w kolejnych latach i dawał temu publiczny wyraz w swoich przemówieniach do pielgrzymów z Polski w Rzymie, ale także wygłaszanych tutaj, na ojczystej ziemi. Kto z nas, Drodzy Moi, nie pamięta słów Ojca Świętego skierowanych do pracowników i słuchaczy Radia Maryja: „Wielki jest wkład waszego radia w dzieło ewangelizacyjne. Dzięki waszym transmisjom myśl o Bogu dociera do wielu ludzi i środowisk w Polsce, a także poza jej granice na inne kontynenty. Modlitwa i katecheza to dwa istotne elementy, które wyróżniają radio katolickie spośród innych rozgłośni. Cieszę się, że są one obecne właśnie w Radiu Maryja”.

A jak nie wspomnieć także osobiste wyznanie Sługi Bożego Jana Pawła II: „Ja Panu Bogu dziękuję codziennie, że jest w Polsce takie radio, że się nazywa Radio Maryja”.

Wiele takich podziękowań idzie każdego dnia ku Niebu z polskich serc tutaj w kraju i poza krajem. Trudno je zliczyć, bo nie zawsze ludzie o tym mówią i piszą, a jedynie dziękują w cichej modlitwie, dziękują Bogu przez Niepokalane Serce Maryi, Służebnicy Pańskiej. Ona najlepiej wie, jaką cenę płaci się za to „Niech mi się stanie według Twego słowa”.

Bądź pozdrowiona Maryjo pełna łaski, Niepokalana… Pozdrowiona bądź w godzinie zwiastowania, w nawiedzeniu Elżbiety, w ubóstwie stajni betlejemskiej, w ucieczce do Egiptu, w ofiarowaniu Panu Bogu Jezusa, w swoich rozważaniach, w poszukiwaniu dwunastoletniego Syna, w Kanie Galilejskiej na weselu, w Jezusowej drodze aż po krzyż, w wieczerniku zesłania Ducha Świętego, w jednomyślnej modlitwie z apostołami.

Pozdrowiona bądź w tych sercach, które Chrystusa miłują i trwają z Nim w wiernej przyjaźni, w sercach najmniejszych braci Jezusowych, w sercach ludzi prawdziwie zachwyconych Bogiem i w naszych sercach, które otaczają Cię modlitwą, czcią serdeczną, zawierzeniami Twojej matczynej opiece.

Na rozpoczęcie Eucharystii, najpiękniejszego dziękczynienia Kościoła, witam serdecznie wszystkich zgromadzonych w toruńskim sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz zjednoczonych z nami w modlitwie za pośrednictwem Radia Maryja i Telewizji Trwam.

Słowa serdecznych pozdrowień kieruję do księży biskupów i kapłanów, do wspólnoty oo. Redemptorystów na czele z Ojcem Prowincjałem, do sióstr zakonnych, do przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, do pielgrzymów z różnych części naszego kraju oraz spoza jego granic, do gości i do mieszkańców Torunia.

Módlmy się, Siostry i Bracia, z całym chórem wieków: Jezu, Synu Maryi, Błogosławione łono, które Cię nosiło i piersi, które ssałeś. Niech Twoje błogosławieństwo spoczywa na tych, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą je w swoich sercach.

drukuj