Homilia wygłoszona podczas jubileuszu 25 lecia sakry biskupiej ks. bpa Andrzeja Suskiego
Ekscelencjo, Wielce Czcigodny Jubilacie, Pasterzu Kościoła Toruńskiego.
Wasza Eminencjo, Najdostojniejszy Księże Kardynale,
Ekscelencje, Księża Arcybiskupi i
Biskupi z Prymasem Polski na czele.
Przewielebni bracia w kapłaństwie i siostry zakonne.
Szanowni przedstawiciele władz wszystkich szczebli.
Dostojni przedstawiciele świata nauki i kultury.
Czcigodni przyjaciele biskupa Andrzeja.
Drodzy siostry i bracia zgromadzeni w tym diecezjalnym Sanktuarium Matki Najświętszej oraz łączących się z nami w modlitwie za pośrednictwem Radia Maryja i Telewizji Trwam.
„Ogromna radość zabrzmiała w ustach Andrzeja, kiedy zawołał do swojego brata Szymona Piotra: znaleźliśmy Chrystusa!”. Święty Andrzej, święty Jan, późniejszy ewangelista należeli do wspólnoty świętego Jana Chrzciciela- największego ze wszystkich proroków, zwiastującego przyjście Mesjasza i przygotowującego Mu drogę. Gdy Jan Chrzciciel wskazał im Chrystusa, jako Bożego Baranka, który zgładzi grzechy świata, uczniowie Jana Chrzciciela poszli za Chrystusem. Wszak właśnie do tego byli przygotowywani, aby stać się uczniami Jedynego Mistrza i Pana. Był to punkt zwrotny w ich życiu tak ważny, że bardzo dobrze zapamiętali nie tylko dzień, lecz nawet godzinę, kiedy poszli za Jezusem. Ci dwaj apostołowie, a także pozostali z grona dwunastu, jak również tylu innych, wszyscy oni opuścili swe domy i rodziny, swoje środowiska, utarte szlaki i przyzwyczajenia. Zostawili wszystko, bo znaleźli tego, który Jest Miłością i Dobrocią zwrócił się po imieniu do każdego z nich: „Pójdź za mną.” Oczywiście jak doskonale wiemy, propozycja Jezusa pójścia za Nim, nie dotyczy jedynie osób wezwanych do kapłaństwa czy do życia zakonnego. Każdy z nas od chwili chrztu świętego jest powołany do kroczenia za Jezusem zgodnie z własnym stanem życia. Scena odnalezienia Jezusa czy raczej odnajdywania konkretnego człowieka przez Jezusa we wszystkich zakątkach świata wciąż się powtarza. Od 2000 lat Chrystus powołuje ludzi i zaprasza do pójścia za sobą.
I tak jak niegdyś Andrzeja Apostoła i Piotra i Jana i tylu innych tak samo Jezus wybrał i powołał naszego dostojnego jubilata, który również zapytał: „Panie gdzie mieszkasz? Chodź a zobaczysz.” I poszedł bez wahania. A było to w Płocku, w czerwcu 1959 roku, kiedy po uzyskaniu świadectwa dojrzałości państwowego Liceum Ogólnokształcącego im. Marszałka Stanisława Małchowskiego niespełna 18
– letni Andrzej Wojciech Suski zapukał do furty Wyższego Seminarium Duchownego. Dojrzewał do tej decyzji w religijnej atmosferze i niejako w cieniu bardzo świeże i wówczas pamięci o Wielkich Pasterzach Kościoła Płockiego: błogosławionym Arcybiskupie Antonim Julianie Nowowiejskim i błogosławionym Biskupie Leonie Hetmańskim, zamordowanych w obozie koncentracyjnym w Działdowie, w którym w mrocznych latach okupacji hitlerowskiej była więziona także matka biskupa Andrzeja. Bez wątpienia to między innymi z tej pamięci zrodziła się szczególna troska późniejszego Biskupa u cierpiących i chorych, odrzuconych i krzywdzonych. Pragnienie, by w miejscu gdzie w nieludzkich warunkach Działdowskiego obozu zagłady torturowano i zamordowano tak wielu niewinnych ludzi, powstało hospicjum miejsce chrześcijańskiej miłości i ludzkiej pomocy, miejsce ulgi w cierpieniu i godnego przechodzenia z tej ziemi do Domu Ojca. Nie dziwi również fakt, że jedną z pierwszych decyzji biskupa toruńskiego było powołanie diecezjalnej Caritas.
Drodzy siostry i bracia, każdy jubileusz osobisty, czy wspólnotowy ma zawsze wielkie znaczenie zarówno w życiu jednostek jak i w życiu grupy ludzi, która go przeżywa, gdyż każdy jubileusz jest darem Bożej Opatrzności. Rodzi on szereg wspomnień i pobudza do wdzięczności. Ludzie wierzący w tę wdzięczność odnoszą się przede wszystkim do Boga i do osób, które Bóg w swoim nieogarnionym miłosierdziu i niepojętej dobroci postawił na drodze ich życia. Takie uroczystości jak dzisiejsza są potrzebne, aby na nowo dostrzec działanie niewidzialnego Boga, by na nowo otworzyć Mu nasze serce i duszę, by ożywić naszą wiarę i ufność. Jubileusze kapłańskie, jak napisał w jednym z Listów Do Kapłanów Jan Paweł II, „to kamienie milowe na drodze naszego powołania.”
Przy okazji jubileuszy pragniemy dziękować Wiecznemu Pasterzowi za plony życia kapłańskiego, za nasza służbę kościołowi i ludziom w różnych warunkach i na różnych placówkach. Wiemy, że jesteśmy sługami nieużytecznymi, ale równocześnie jesteśmy wdzięczni Bogu, że zechciał nas uczynić swymi sługami. Jesteśmy również wdzięczni ludziom na przód tym, którzy pomogli nam dojść do kapłaństwa i tym, których Opatrzność Boża postawiła na drodze naszego powołania. Dziękujemy wszystkim poczynając od naszych rodziców, że stali się dla nas wielorakim darem Bożym. Każdy jubileusz skłania do refleksji nad przeszłością i do podjęcia próby bilansu dokonań osoby, która go przeżywa. Zwłaszcza osoby wybitnej i wpływającej twórczo na dzieje społeczności, w której żyje i w której służy. Współczesnym, zacnym oddać cześć- napisał kiedyś Cyprian Kamil Norwid. Ponieważ to oni całym swoim życiem wskazują bliźnim jak żyć, by pozostać wiernym Bogu i najważniejszym człowieczym wartościom. Dzisiaj dziękujemy za 25 lat biskupiej drogi Pasterza Kościoła Toruńskiego, drogi, na której Jego powołanie potwierdzało się, pogłębiało i umacniało, drogi w czasie, której on sam pokazywał innym jak żyć by pozostać wiernym Bogu i najważniejszym człowieczym wartościom. Został ustanowiony Biskupem Pomocniczym przez Jana Pawła II, w dniu 14 lipca 1986 roku.
Nominacje ogłoszono 14 sierpnia, zaś święcenia biskupie Ks. Prałat Andrzej Wojciech Suski, adiunkt Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, prof. i nowo mianowany Rektor Płockiego Wyższego Seminarium Duchownego, przyjął z rąk obecnego wśród nas ówczesnego Metropolitę Gnieźnieńskiego i Warszawskiego, Prymasa Polski, Kardynała Józefa Glempa, w Płockiej Bazylice Katedralnej, 4 października 1986 roku w liturgiczne wspomnienie Św. Franciszka z Asyżu. Dane mi było z Dostojnym Jubilatem na tym samym roku, przygotowywać się do kapłaństwa w Płockim Wyższym Seminarium Duchownym. Razem przyjęliśmy święcenia prezbiteriatu i razem w czasie jego pobytu w Płocku dzieliliśmy troskę o Kościół Diecezjalny. Dane mi było, przez wiele lat patrzeć z bliska na jego mądrość i gorliwość, dobroć i życzliwość, wielkoduszność i serdeczność, ale i stanowczość i bezkompromisowość tam, gdzie w sprawach Bożych były one nieodzowne, bo Dobry Pasterz, tak słyszeliśmy w pierwszym czytaniu z Księgi Proroka Ezechiela, powierzone Mu owce pasie sprawiedliwie, owiec zagubionych szuka, zabłąkane sprowadza z powrotem, okaleczone opatruje, chore umacnia a mocne ochrania.
Drogi Jubilacie, gdy błogosławiony Jan Paweł II, Bullą Totus Tuus Poloniae Populus z 25 marca 1992 roku, dokonał reorganizacji struktur administracyjnych kościoła w Polsce, tworząc wśród nowych diecezji, diecezję toruńską i ustanawiając Cię jej pierwszym Pasterzem. Diecezja Płocka, żegnała Ciebie z nieukrywanym żalem i smutkiem, ale jednocześnie z wdzięcznością i dumą. Nowo utworzona diecezja toruńska witała z autentyczną radością i nadzieją i z gotowością współpracy ze swoim nowym biskupem. Tę szlachetną gotowość, co należy w tym miejscu podkreślić, pokazały także władze państwowe; w tym samorządowe, otwarte na współdziałanie z kościołem dla dobra człowieka. Jak zapewne pamiętasz, podczas wołanej wówczas w Płocku 25 marca 1992 roku, w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego, konferencji ks. dziekanów, profesorów naszych seminariów, pracowników Kurii Diecezjalnej i innych instytucji, skierowałem pod Twoim adresem w imieniu całej diecezji te m.in. słowa; „Przyjmujemy z wdzięcznością wolę Ojca Św. cieszymy się z tej nominacji, mamy poczucie szlachetnej dumy i satysfakcji, że to właśnie w naszym Płockim kościele, namiestnik Chrystusowy, dostrzegł Ciebie i powierzył Ci piękne, lecz bardzo odpowiedzialne zadanie, budowania od podstaw Kościoła Toruńskiego.
Wraz z Tobą, Drogi Biskupie Andrzeju, przeżywamy wielkie wydarzenie, tak dla Kościoła Toruńskiego, którego jesteś pierwszym biskupem, jak i dla macierzystej Twojej diecezji, z której wyrosłeś. Otwiera się przed Tobą całkiem nowa i nie do powtórzenia karta Twojego życia i pasterskiej posługi w Toruniu. W jakim sensie stajesz się kamieniem węgielnym tego Kościoła. Od Ciebie, bowiem będzie tak wiele zależało w nowej posłudze, która staje przed Tobą, jako zadanie i wyzwanie. Dojrzałeś do żniwa w Toruniu, dlatego od nas odchodzisz tam jesteś potrzebny, tam są teraz Twoim bracia, siostry, rodzina, Chrystusowy Kościół Toruński. W życzeniach, które z głębi naszych serc kierujemy do Ciebie, pragniemy Cię zapewnić, że będziesz miał stałe miejsce w naszych modlitwach, że przez wstawiennictwo Matki Bożej Nieustającej Pomocy- patronki Twojej diecezji, polecać będziemy Bogu to wszystko, co związane jest z Tobą i Kościołem Toruńskim, do którego zostałeś posłany.”
Bracia i siostry! W pierwszym liście pasterskim, biskup toruński zwrócił się do swych diecezjan następującymi słowami; „u progu mojej posługi biskupiej w Kościele Toruńskim, ośmielę się powtórzyć za Pawłem Apostołem słowa wyjęte z Pierwszego Listu do Koryntian. Przyszedłszy do was bracia nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością głosić świadectwo Boże. Postanowiłem, bowiem będąc wśród was nie znać niczego więcej jak tylko Jezusa Chrystusa i to ukrzyżowanego. I stanąłem przed wami w bojaźni z drżeniem. Nasze budowanie stawiamy na mocnych fundamentach, jakie inni dla nas przygotowali. Stają mi przed oczyma wszyscy biskupi kapłani diecezji chełmińskiej oraz liczne pokolenia wiernych, prawdziwych budowniczych Kościoła na tej ziemi. Wchodząc w to wielkie dziedzictwo przeszłości, możemy ufnie patrzeć w przyszłość, która otwiera przed nami zadanie dalszego budowania Kościoła. Nowo utworzona diecezja toruńska swymi granicami nawiązała do pierwotnego terytorium diecezji chełmińskiej ustanowionej w roku 1243 i obejmującej ziemię chełmińską, lubawską i michałowską a Toruń- prastary Gród Kopernika, centrum o tak bogatej historii, szczycącej się olbrzymim dziedzictwem ducha i materii, miasto dialogu, prężny ośrodek nauki i kultury, stał się także miastem biskupim i stolicą diecezji.” Złotymi zgłoskami w dziejach młodej diecezji toruńskiej, zapisał się dzień 7 czerwca 1999 roku, kiedy to nawiedził ją błogosławiony Jan Paweł II. Witając Namiestnika Chrystusowego, Biskup Jubilat mówił: „oto przed Tobą Ojcze Św. ściele się ziemia toruńska, nadwiślańska, pomorska, ziemia nasza objęta ramionami dwóch rzek; Drwęcy i Osy. Jest to ziemia Wojciechowego szlaku nad Bałtyk, pole misyjnej działalności biskupa Chrystiana, niejako ogród wydający liczne owoce świętości. Tu, bowiem w ciągu stuleci, rozwijały się kwiaty Jezusowych błogosławieństw: Juda z Chełmży, Jan z Łobdowa, Bernard z Wąbrzeźna, Maria Karłowska, Stefan Frelichowski. Idąc przez tą ziemię rzucali ziarno na zasiew, są dla nas natchnieniem i porywającym przykładem ad majora. To samo również przypominają gotyckie sklepienia i wieże naszych świątyń wpisane od wieków w pejzaż tej ziemi, będące świadectwem wiary i wzniosłych dążeń poprzednich pokoleń.” Nie można dzisiaj nie wspomnieć, że podczas tej historycznej wizyty w Toruniu na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, odbyło się spotkanie Ojca Świętego z przedstawicielami polskiej nauki. Nie można też nie wspomnieć papieskiej modlitwy w Bazylice Katedralnej ŚŚ. Janów i nie można nie wspomnieć dokonanego na toruńskim lotnisku jakże oczekiwanego aktu beatyfikacji ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, który zgodnie ze słowami umieszczonymi na swoim obrazu prymicyjnym przez krzyż cierpień i życia szarego z Chrystusem doszedł do chwały zmartwychwstania współczesnego bohatera, kapłana i człowieka pokoju- jak wyraził się o nim Jan Paweł II. Drodzy w Chrystusie Panu. Nasze dziękczynienie przeżywamy w miejscu szczególnym w Domu Matki Bożej Nieustającej Pomocy- patronki diecezji toruńskiej, przed Jej cudowną ikoną, której wiernymi kustoszami- jak w Wiecznym Mieście- tak i tutaj w Toruniu, są oo. Redemptoryści. Opiekująca się całą diecezją Maryja, Nieustająca Wspomożycielka, której Biskup Jubilat zawierzył trud budowania Kościoła Toruńskiego, na obrazie tuli do siebie Jezusa.
Wzrok Matki Najświętszej kieruje się jednak nie na Syna, lecz na wszystkich znajdujących się przed obrazem, gdyż jest Ona również i naszą Matką i podobnie jak tuli Chrystusa, tak samo pragnie przytulić każdego z nas, każdego, kto się do Niej ucieka, Jej pomocy przyzywa, Ją o ratunek prosi, każdego, kto z największą ufnością do Niej przychodzi. Maryja jest niezawodną Przewodniczką jest Mater Spei et Spes nostra- jest Matką Nadziei i naszą Nadzieją. Stąd na obrazie na Jej skroniach umieszczono ośmioramienną gwiazdę, wszak gwiazda przewodnia zawsze prowadziła wędrowców i żeglarzy do upragnionego celu. Maryja, zawsze szczęśliwie wiedzie dzieci do Portu Zbawienia. Ale na welonie Maryi znajduje się jednak także druga gwiazda-gwiazda w kształcie krzyża. Bo krzyż nie ominął Matki Bożej, był Jej udział od pierwszych chwil po zwiastowaniu, aż po trwanie pod krzyżem Syna w godzinie agonii Chrystusa. Przyjmując przed 25 laty święcenia biskupie, Biskup Jubilat, w swoim herbie połączył krzyż, symbolizującą nadzieję i bezpieczeństwo kotwicą. A jako zawołanie biskupie przyjął słowa: Spes mea unica- dewiza ta, stała się programem jego biskupiej posługi. Rzeczywiście tylko krzyż Chrystusowy jest jedyna nadzieją człowieka i świata. „Crux stat dum volvitur orbis- pomimo, że świat się stale zmienia, krzyż stoi w miejscu.” Nigdy dość uświadamiania sobie tej fundamentalnej prawdy o krzyżu. Krzyż jest przecież dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jak napisał Apostoł Narodów: Mocą Bożą i Mądrością Bożą. Głupstwem może być on tylko dla tych, którzy chcą iść na zatracenie i którzy siebie samych na zatracenie skazują. To na krzyżu Chrystus zwyciężył świat. O prawdziwości chrześcijaństwa, jako autentycznej religii zbawczej decyduje śmierć krzyżowa Chrystusa, po której nastąpił poranek zmartwychwstania. Świat bez krzyża- powiedział podczas ubiegłorocznej wizyty na Cyprze Benedykt XVI- byłby światem bez nadziei.
Bracia i siostry! Za słowami 25-lecie sakry biskupiej kryje się przebogata, niezwykle konsekwentna praca i całkowite oddanie sprawy Bożej Biskupa Andrzeja, kryje się nieustanny trud, niełatwego przecież posługiwania bliźnim oczekującym na łaskę sakramentów i na porywające ludzkie dusze, Boże Słowo. Trud głoszenia nie tylko słowem, ale i życiem prawdy o krzyżu- jedynej naszej nadziei. Nie sposób choćby tylko wskazać wszystkie obszary, trwającej 25 lat biskupiej działalności naszego Jubilata, na płaszczyźnie duchowej, duszpasterskiej, wychowawczej, administracyjnej, naukowej, gospodarczej. Minione ćwierćwiecze to czas, w którym Jubilat pełnił m.in. funkcje Wizytatora Apostolskiego Polskich Seminariów Diecezjalnych i Zakonnych, Dyrektora Krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, v-ce Przewodniczącego Komisji ds. Dialogu z Judaizmem, Episkopatu Polski, Przewodniczącego Komisji ds. Duchowieństwa Konferencji Episkopatu. Obecnie jest członkiem Rady Stałej Episkopatu, członkiem Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu Rzeczpospolitej Polskiej i Episkopatu Komisji ds. Duchowieństwa oraz Zespołu Biskupów ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja. Niezwykle trudno również wymienić wszystkie dokonania duchowe, duszpasterskie oraz te materialne Biskupa Andrzeja, które stały się rzeczywistością dzięki jego inicjatywie, zaangażowaniu i wytrwałości w podjętych działaniach. Organizując od podstaw diecezję toruńską, którą autentycznie i szczerze ukochał, od pierwszych chwil swojego w niej pasterzowania Biskup Jubilat otworzył Kurię Biskupią Wyższe Seminarium Duchowne i Diecezjalne, Studium Teologiczne, powołał do życia nowe parafie i domy zakonne, bursę akademicką i bursy szkolne dla niezamożnej młodzieży, centra i ośrodki Caritas, obejmujące obszar całej diecezji. Bez Biskupa Andrzeja, bez jego wizji i determinacji, nie powstałby na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika Wydział Teologiczny, mogący świętować w tych dniach, wraz ze swoim Wielkim Kanclerzem 10 rocznicę istnienia. Biskup Toruński powołał również dwa Centra Dialogu- Toruńskie i Grudziądzkie.
W Centrum wznoszonym w Toruniu znajdzie swoje miejsce bogate zaplecze naukowe. Z inicjatywy Biskupa Andrzeja w każdej parafii diecezji przeprowadzono Misję Ewangelizacyjną i w każdej parafii odbyła się peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego. Biskup Jubilat zwołał także Pierwszy Synod Diecezji Toruńskiej, którego oficjalne zakończenie pod przewodnictwem Nuncjusza Apostolskiego w Polsce, dokonało się w tym Sanktuarium w dniu 27 czerwca br. w Uroczystość Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Za to wszystko Bogu, ale i ludziom, którymi Pan Bóg się posłużył, niech będą dzięki. Minione ćwierćwiecze, odsłoniło bardzo wiele darów i talentów Jubilata, z których korzysta wiele osób i instytucji. Przymioty ducha, serca i umysłu Biskupa Toruńskiego, sprawiają, że Jego osoba budzi powszechny szacunek i uznanie, wśród duchowieństwa, osób konsekrowanych i świeckich. Znana jest szeroka, harmonijna praca Jubilata z bardzo wieloma środowiskami. W tym działanie z przedstawicielami władz, mające na względzie dobro wspólne obywateli. Współdziałanie ze światem nauki w trosce o młodzież, która jest przyszłością narodu państwa i Kościoła, współdziałanie na polu ekumenicznym, czego szczególnym wyrazem stały się Obchody 350 rocznicy słynnego Colloqium Charitativum, czy wreszcie współdziałanie w trosce o zachowanie kulturowego dziedzictwa historii. Realizując na wzór Chrystusa przede wszystkim posługę Dobrego Pasterza, Kochającego Ojca, Mądrego Nauczyciela i Dalekowzrocznego Przewodnika, Biskup Andrzej, gdy tylko jest to możliwe wciąż z pasją oddaje się również pracy naukowej, umiejętnie łącząc ją z misją uświęcania, nauczania i pasterzowania.
Dziś, wraz z Dostojnym Jubilatem, składamy na ołtarzu owoce 25 lat Jego wiernej, gorliwej i mądrej biskupiej służbie. Czynimy to podczas Eucharystii, gdyż Sakrament Święceń i Eucharystia pozostają ze sobą w najściślejszym związku. Kapłaństwo ma swoje źródło, żyje, działa i przynosi owoce de Eucharystia. Składając tę ofiarę Chrystusa i Kościoła czynimy to z wdzięcznością i nadzieją, że Pan Bóg przyniesione obok chleba i wina, piękne, dojrzałe owoce przyjmie i pobłogosławi, pomnoży i uświęci. Ks. Biskupie, nasz Czcigodny i Drogi Jubilacie! Niech Bóg, za przyczyną Matki Najświętszej oraz Twoich patronów; Św. Andrzeja Apostoła i Św. Wojciecha Biskupa i Męczennika, błogosławi każdy dzień Twojego życia. Niech Cię obdarza wszelkimi darami nieba i ziemi w jak najdłuższej wiernej służbie Chrystusowi, w szlachetnej służbie Kościołowi. Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu i w służbie każdemu człowiekowi, którego postawi na drogach Twojego życia Boża Opatrzność.
Amen.
