[Jestem w Kościele] Jakże Cię brakuje, Benedykcie XVI

To już rok, odkąd nie ma wśród nas Benedykta XVI. I choć zapewne wspiera nas swoim orędownictwem z Nieba, to nie sposób za Nim nie zatęsknić, zwłaszcza w ostatnim czasie. Tak się bowiem złożyło, że miniony rok był pełen napięć i trudnych sytuacji w Kościele, związanych m.in. z Synodem o synodalności, a także różnymi kontrowersyjnymi wypowiedziami Dykasterii Nauki Wiary. Przyglądając się temu wszystkiemu nasuwa się pytanie: czy doszłoby do tego, gdyby Benedykt XVI żył? To oczywiście gdybanie, jednak jedno jest pewne – Kościół bardzo cierpi na Jego braku wśród nas.

Pierwsza rocznica śmierci Benedykta XVI

W niedzielę 31 grudnia przypada pierwsza rocznica śmierci Josepha Ratzingera, papieża seniora Benedykta XVI. Był 265. następcą Świętego Piotra i zasiadał na Stolicy Apostolskiej od 19 kwietnia 2005 do 28 lutego 2013 roku. Po ustąpieniu z urzędu ostatnie lata spędził w klasztorze Mater Ecclesiae na terenie Watykanu.

Papież Franciszek w orędziu bożonarodzeniowym: Ileż jest rzezi niewiniątek na świecie: w łonie matki czy w życiu dzieci, których dzieciństwo zostało zrujnowane przez wojnę. Oni są małymi Jezusami dnia dzisiejszego

„Ileż jest rzezi niewiniątek na świecie: w łonie matki, na szlakach ludzi zrozpaczonych w poszukiwaniu nadziei, w życiu wielu dzieci, których dzieciństwo zostało zrujnowane przez wojnę. Oni są małymi Jezusami dnia dzisiejszego” – wskazał dziś papież Franciszek podczas bożonarodzeniowego orędzia zakończonego tradycyjnym błogosławieństwem „Urbi Et Orbi”.