W Krakowie zakończył się Europejski Kongres w Obronie Chrześcijan
Po raz czwarty w Krakowie odbył się Europejski Kongres w Obronie Chrześcijan. W wydarzeniu wzięli udział specjaliści z zakresu prawa międzynarodowego, polityki zagranicznej oraz przedstawiciele Kościoła.
Problem prześladowania chrześcijan na całym świecie osiąga skalę trudną do wyobrażenia.
– Liczy się, że około 250 do 300 mln chrześcijan cierpi w sposób bardzo drastyczny, cierpi prześladowania. I dzisiaj kilkunastu chrześcijan odda życie, tylko dlatego, że wierzy w Chrystusa – wskazał metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski.
Prelegenci podczas spotkania zwrócili uwagę na stale rosnącą niechęć do wyznawców Chrystusa. Jeszcze do niedawna to zjawisko było obecne na Bliskim Wschodzie czy w Azji. Dzisiaj ten problem coraz bardziej dotyka także Europy.
– Została przekroczona już pewna granica, którą kiedyś określił Emmanuel Levinas zastanawiając się, dlaczego doszło do prześladowań Żydów i do holocaustu w Niemczech hitlerowskich – zaczyna się od obojętności – zaznaczył metropolita krakowski.
Na chrześcijan w Europie nie patrzy się już w kategoriach obojętności, ta granica została przekroczona już dawno, a teraz obserwujemy jej skutki – podkreśla ks. abp Marek Jędraszewski.
– Nie możemy patrzeć obojętnie na los naszych braci i sióstr chrześcijan, a w dodatku robić wszystko, aby do tych dyskryminacji, zwłaszcza rażących w naszym kraju, nie dochodziło – akcentował metropolita krakowski.
Państwa europejskie nie podejmują wystarczających działań mających na celu przeciwstawianie się nietolerancji religijnej. Celem Kongresu jest wypracowanie kierunków działań prawnych i politycznych, które wpłyną na ograniczenie prześladowań.
TV Trwam News/RIRM
