Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego

[TYLKO U NAS] Prof. W. Wysocki o bł. ks. kard. Stefanie Wyszyńskim: Potrafił zjednoczyć Polaków, był autentycznym przywódcą

Prymas Tysiąclecia był najbardziej maryjny i pod tym maryjnym szyldem prowadził swój naród. Kult Matki Bożej jest bardzo mocno wpisany w Polsce. Ponadto potrafił zjednoczyć Polaków i był autentycznym przywódcą – powiedział prof. dr hab. Wiesław Jan Wysocki, kierownik Katedry Historii XIX i XX wieku na Wydziale Nauk Historycznych UKSW, w rozmowie dla TV Trwam.

12 września br. do grona błogosławionych dołączyli ks. kard. Stefan Wyszyński oraz Matka Elżbieta Róża Czacka. O szczególnej roli bł. Prymasa Tysiąclecia w czasach PRL-u mówił prof. Wiesław Wysocki.

– Prymasa Stefana Wyszyńskiego porównuje się do Mojżesza, który przeprowadził swój naród przez Morze Czerwone. Widział on świt niepodległości poprzez wybór na papieża ks. kard. Karola Wojtyły oraz „Solidarność”, czyli masowy ruch, który doprowadził do tego, że Polacy się ocknęli – powiedział rozmówca TV Trwam.

Historyk odniósł się również do tytułu, jaki nadał Stefanowi Kardynałowi Wyszyńskiemu św. Jan Paweł II, czyli Prymasa Tysiąclecia.

– Określenie dotyczyło nie tylko przełomu zakończenia jednego tysiąclecia i wejścia w drugie. Był on jednym z Prymasów, którzy najbardziej zasłużyli się dla polskiej niepodległości – wyjaśnił prof. Wiesław Wysocki.

Ks. kard. Stefan Wyszyński zasłynął także ze swojego oddania Matce Bożej, której zawierzył nasz kraj podczas Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego.

–  Prymas Tysiąclecia był najbardziej maryjny i pod tym maryjnym szyldem prowadził swój naród. Kult Matki Bożej jest bardzo mocno wpisany w Polsce. Ponadto potrafił zjednoczyć Polaków i był autentycznym przywódcą, którego autorytet dominował, co przyznali sami komuniści (…). W momentach kryzysu komunistyczni przywódcy udawali się do księdza Kardynała i błagali o pomoc – podkreślił kierownik katedry historii XIX i XX wieku na Wydziale Nauk Historycznych UKSW.

Nowo błogosławiony ks. kard. Stefan Wyszyński jest nazywany również strażnikiem wolności religijnej, co udowodnił swoim postępowaniem w czasach szerzącego się w Polsce komunizmu.

– Prymas doskonale wyczuwał to, że wolność – również ta religijna – jest integralną częścią naszego życia. (…). Kościół jest elementem, który kształtuje naszą wolność – podsumował historyk.

radiomaryja.pl

drukuj