fot. s. Wioletta Aneta Ostrowska

Strażniczka życia – Matka Boża Loretańska

Wraz z całym Kościołem podczas Adwentu oczekujemy na Życie – Emmanuela. Patronką rodzin, matek oczekujących potomstwa i małżeństw bezdzietnych, a także ludzi w drodze i lotników jest Matka Boża Loretańska. Za każde poczęte życie i o jego ochronę wierni będą modlić się 11 grudnia w polskim Loretto.

U progu Adwentu wychodzi nam naprzeciw Matka Boża Loretańska. Jej liturgiczne wspomnienie będziemy obchodzić w poniedziałek, 11 grudnia.  Maryja wyciszona, wsłuchana w Słowo, radośnie oczekująca na Jego spełnienie, jest dla nas pięknym wzorem przygotowania się na przychodzącego Chrystusa.

Święty Dom przypomina nam o tym doniosłym wydarzeniu Wcielenia Słowa, o Bogu, który stał się dzieckiem w łonie Matki. Przypomina nam także o wielkiej godności każdego poczętego życia. Za każde poczęte życie, o jego ochronę wierni będą modlić się w polskim Loretto. Zapraszamy do wspólnej modlitwy, by Maryja wypraszała nam dar głębokiego życia wewnętrznego, otwarcia się na Słowo Boże i wrażliwość na każde poczęte życie ludzkie.

Mszy świętej o godz. 18.00 w sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej i u stóp łaskami słynącej figury Pani Loretańskiej będzie przewodniczył ks. bp Romuald Kamiński, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.

Rodzina Loretańska

Loretto to sanktuarium domu Najświętszej Maryi Panny.

– Dom to obecność kochającej Mamy – Maryi – podkreśliła s. Alojza Hornowska, animatorka Rodziny Loretańskiej, wspólnoty pomocników Matki Bożej związanych ze Zgromadzeniem Sióstr Loretanek.

– Tutaj Maryja coraz pełniej pozwala mi się poznać i mocniej doświadczyć Jej czułej troski oraz macierzyńskiej bliskości. Loretańskie sanktuarium jeszcze pełniej odkrywa przede mną piękną miłość mojej ziemskiej mamusi i głębię miłości, do jakiej zdolna jest każda kobieta, dla której Maryja jest najpiękniejszym ideałem i odniesieniem. Ileż pięknych kobiet spotykam w Rodzinie Loretańskiej, które żyją życiem Maryi, wpatrzone w Nią i czerpiące od Niej piękno miłości, pokory, zawierzenia, służby i pełnienia woli Bożej (…). Cenię sobie comiesięczne czuwania, podczas których jakbym co miesiąc się nawracał, będąc przy Maryi Loretańskiej i przed Najświętszym Sakramentem – mówił Jerzy Szczęsny, członek Rodziny Loretańskiej i uczestnik comiesięcznych czuwań nocnych w Loretto od 2005 roku.

Dodał, że bycie co miesiąc u Matki Bożej Loretańskiej mobilizuje do pracy nad sobą i do modlitwy w różnych intencjach, które są przedstawiane Jezusowi przez ręce Maryi.

– Widzę, że Maryja wysłuchuje i przez swoje wstawiennictwo u Jezusa niezwykle pomaga – zaznaczył.

Nowenna przed 100-leciem śmierci bł. ks. I. Kłopotowskiego 

W uroczystość Matki Bożej Loretańskiej siostry loretanki rozpoczną 9-letnią nowennę przed 100-leciem śmierci ich założyciela, bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego. Jej celem jest większa zażyłość ze swoim Założycielem oraz poznanie go bliżej i umocnienie osobistej przyjaźni z tym błogosławionym orędownikiem w niebie. Temat pierwszego roku nowenny brzmi: Miłośnik Eucharystii.

Ukochana Mama

Loretto to przede wszystkim duchowa obecność Matki Bożej Loretańskiej. Przybywa tu wiele osób, by u stóp Maryi i przy sarkofagu bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego składać swoje bolączki życiowe, zawierzać opiece dzieci, rodzinę, wszystkich bliskich sercu, prosić o dar potomstwa. Kojący uśmiech Maryi spoglądającej na polecających się Jej modlitwie dla niejednej osoby był balsamem na wszelki ból i cierpienie. Wszyscy zwracający się o pomoc odchodzą stamtąd umocnieni pewnością Jej orędownictwa.

fot. s. Wioletta Aneta Ostrowska

Jedną z takich osób jest Sylwia, która podzieliła się swoim świadectwem.

– Do Loretto trafiłam na zaproszenie. Specjalne zaproszenie! Trafiło do mnie za pośrednictwem znajomego brata zakonnego, który przywiózł mi z włoskiego Loreto wizerunek Matki Bożej. Drugie zaproszenie znalazłam w kruchcie kościoła Trójcy Świętej na warszawskim Powiślu. Tym razem był to folder o Zgromadzeniu Sióstr Loretanek. Jedno zaproszenie można przeoczyć, ale dwa nie sposób (…). Moją drogę do Loretto zaczęłam od poszukiwań wiadomości o Matce Bożej Loretańskiej. Byłam niezwykle zaskoczona, dowiadując się, że nieopodal Warszawy można nawiedzić polskie Loretto. Odtąd szukałam już tylko sposobności, aby spotkać się z Matką. Zdecydowałam, że to pierwsze spotkanie odbędzie się w ramach rekolekcji o cierpieniu, które siostry organizowały w listopadzie 2015 roku – mówiła.

Dodała, że temat był jej szczególnie bliski, gdyż przeżywała czas żałoby po stracie mamy, której towarzyszyła w chorobie aż po kres jej ziemskiej wędrówki. Wskazała również, że jadąc na rekolekcje, chciała zrozumieć istotę cierpienia, którego doświadczyła jej mama.

– Okazało się, że otrzymałam dar o wiele większy. Troskliwe siostry i ojcowie sercanie „opatrzyli rany”, które nosiłam, a których istnienia nie byłam świadoma. Wyjeżdżając, nie rozumiałam wszystkiego, co się stało, ale wiedziałam, że odnalazłam miejsce szczególne, do którego będę z radością wracać – mówiła pani Sylwia.

Jak zaznaczyła, rzeczywiście odtąd dom Matki Bożej Loretańskiej stał się jej domem, do którego regularnie przybywa, żeby odetchnąć i zostawić trudy codzienności w czułych ramionach Matki.

– Zazwyczaj wybieram się na rekolekcje, ale zdarzają się prywatne wizyty jedno- lub kilkudniowe. Niekiedy zabieram ze sobą przyjaciół, a często nawiązane w Loretto znajomości owocują przyjaźniami. Zawsze wyjeżdżam ubogacona duchowo i uradowana po ludzku, gdyż spotykam się z ciepłym i serdecznym przyjęciem sióstr – podkreśliła.

s. Wioletta Aneta Ostrowska

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl