Spojrzeć oczami wiary na życie codzienne – trwa Wielki Odpust Tuchowski
Czym jest nasze życie? Dokąd zmierza? Czym powinienem się w nim kierować? Komu zaufać, żeby nie zbłądzić? – takie pytania towarzyszyły kaznodziejskim i modlitewnym refleksjom w piąty już dzień Wielkiego Odpustu Tuchowskiego, 5 lipca 2025 roku. W sobotę do stóp Matki Bożej Tuchowskiej na Lipowym Wzgórzu pielgrzymowali m.in. mężczyźni, męskie wspólnoty modlitewne, kolejarze, taksówkarze, przewoźnicy, rodziny z dziećmi oraz ludzie szeroko związani ze światem pracy i biznesu.
O poranku swoje synowskie oddanie Maryi wyraziły różne grupy mężczyzn, do których słowo skierował ks. Marcin Gryzło, kierownik anteny RDN (Radio Dobrze Nastawione – rozgłośnia diecezji tarnowskiej). Kazanie oparł głównie na myśli, iż „życie człowieka jest drogą, a my sami stajemy się takimi, jak nasze czyny”. Zwracał uwagę, że jako chrześcijanie podążamy drogą, której po ludzku nie widać, a jednak dla nas, ludzi wiary, jest to droga najważniejsza, gdyż prowadzi w głąb siebie, ku spotkaniu z Bogiem. Podkreślał także wagę wybrania tej drogi szczególnie przez mężczyzn, zachęcając ich, by podobnie jak Mojżesz, Eliasz czy sam Jezus, udali się na pustynię w celu odnalezienia odpowiedzi na pytanie: kim jestem? Kaznodzieja zauważył, że dzisiaj, we współczesnym świecie, tą pustynią naszego serca jest modlitwa. Na koniec zagrzewał do walki, ale „nie siłą mięśni, ale odpowiedzialnością za rodzinę i złożonymi rękami”.
Mimo upalnej pogody popołudniowa Msza Święta przyciągnęła ogromną liczbę rodzin z dziećmi, które na końcu otrzymały indywidualne błogosławieństwo. Podczas kazania, w dialog z najmłodszymi wszedł o. Grzegorz Gut CSsR, proboszcz i kustosz tuchowskiego sanktuarium. Jednym z wątków, jakie poruszył, było następujące pytanie: „Czego możemy się nauczyć z tej wędrówki Maryi z Panem Jezusem?”. Odpowiedzią na to zagadnienie było zauważenie, że także i my, podobnie jak Maryja z Elżbietą, możemy się dzielić Panem Jezusem z innymi, ponieważ Bóg jest miłością – i tę miłość mamy nieść innym ludziom.
Całodzienne refleksje i rozważania zakończył ks. Jan Bartoszek, dyrektor RDN, słowem skierowanym m.in. do ludzi pracy, bezrobotnych oraz przedsiębiorców. Niejako kontynuując myśl dotyczącą miłości, zauważył, że dziś nierzadko nadużywamy tego słowa, myśląc, że ogranicza się ona jedynie do sfery ulotnych emocji, uczuć. Tymczasem Jezus w swojej Dobrej Nowinie pragnie nas uczyć czegoś nowego, wyjścia ponad samego siebie, aby nauczyć się służyć ludziom, niezależnie od naszych uprzedzeń. Zaznaczył, że jest to niemożliwe, jeżeli ta miłość swego źródła nie znajdzie właśnie w Bogu. Część przemyśleń poświęcił też szczególnie ludziom pracy, promując myśl „duchowości pracy”, abyśmy nauczyli się dostrzegać, że naszym wysiłkiem poniekąd uczestniczymy w dziele Stwórcy, rozwijając je i dopełniając. Pod koniec kazania gorąco zachęcał wiernych: „Odkryjmy duchowość pracy i jej bogactwo. Starajmy się przez pracę dawać świadectwo miłości bliźniego”.
Z racji pierwszej soboty miesiąca, na koniec dnia miało miejsce uroczyste nabożeństwo różańcowe z udziałem sanktuaryjnej Orkiestry Dętej, które poprowadził o. Eugeniusz Leśniak CSsR, na co dzień posługujący w sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.
W następnych dniach na Wzgórze Lipowe przybędą m.in. następujące pielgrzymki: samorządowców, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Kręgów Kościoła Domowego, Poradnictwa Rodzinnego, małżeństw przeżywających jubileusze, osób wspierających powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, ruchów charyzmatycznych oraz Drogi Neokatechumenalnej. Naturalnie nie sposób wymienić wszystkich pielgrzymek z lokalnych terenów diecezji, które codziennie nawiedzają tuchowskie sanktuarium.
br. Jan Gawroński/zespół prasowy Wielkiego Odpustu Tuchowskiego



