fot. franciszkanie.pl

Polscy franciszkanie będą beatyfikowani w Peru

5 grudnia w Peru dwaj polscy franciszkanie: o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek zostaną beatyfikowani jako męczennicy. Wraz z nimi na ołtarze zostanie wyniesiony włoski kapłan ks. Alessandro Dordi.

Słudzy Boży: Ojciec Michał Tomaszek i Ojciec Zbigniew Strzałkowski byli misjonarzami z krakowskiej prowincji franciszkanów. Ojciec Zbigniew wyjechał na misje do Peru w 1988 roku, rok później przybył tam ojciec Michał. Polscy zakonnicy zostali zamordowani w 1991 roku z rąk terrorystów z maoistowskiego ugrupowania Świetlisty Szlak.

Terroryści zabili ich, twierdząc, że „oszukiwali naród, głosili pokój i usypiali ludzi religią poprzez różaniec, Msze, czytanie Pisma Świętego; sprawili, że mieszkańcy tych okolic sprzeciwili się rewolucji.” Proces beatyfikacyjny rozpoczął się 5 czerwca 1995 roku. Na beatyfikację polskich zakonników zgodził się 3 lutego papież Franciszek.

– Zginęli z rąk terrorystów ze Świetlistego Szlaku. Pośmiertne zostali przez rząd Peruwiański uhonorowani odznaczeniem El Sol de Preú – Słonce Peru. A teraz, kiedy są już w wiecznej światłości, myślę, że nam wskazują drogę i przypominają, że Kościół jest Kościołem tylko wtedy, gdy ewangelizuje i każdy z nas ochrzczonych ma prawo – ale i obowiązek – w tym Kościele (również misyjnym) być. Myślę, że ta beatyfikacja powinna nam wszystkim o tym przypomnieć – powiedział ksiądz dr prałat Tomasz Atłas, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce.

Z kolei sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary ksiądz Maciej Będziński zwraca uwagę, że w każdym czasie jest przelewana krew za Chrystusa.

– Ostatnio zerknąłem na statystyki, które mówią, że w XX wieku przeszło 1300 misjonarzy męczenników oddało życie za Chrystusa. Pomijam tu okres I i II wojny światowej oraz śmierć tych wszystkich, którzy zginęli w obozach. Mówię o tych, którzy realnie, na misji, na terytoriach misyjnych  oddali życie za Chrystusa – to przeszło tysiąc misjonarzy – podkreślił ks. Maciej Będziński.

Nadchodzące wyniesienie polskich franciszkanów do chwały ołtarzy to okazja, by ich świadectwo przekazać zwłaszcza młodym chrześcijanom.

– To jest argument dla młodych ludzi, którzy przyjmują sakrament bierzmowania, którzy wchodzą na drogę dojrzałości chrześcijańskiej.  Można im powiedzieć: słuchajcie, chrześcijaństwo, bycie katolikiem, to jest odpowiedzialność za życie, to jest dawanie świadectwa; jest Kościół w Polsce – masz takie możliwości rozwoju! A obok są ludzie, którzy oddają życie za Chrystusa – zauważył ks. Maciej Będziński.

W 24. rocznicę męczeńskiej śmierci ojców Zbigniewa i Michała, tj. 9 sierpnia 2015 r., odbędzie się w Pariakoto uroczyste otwarcie grobów męczenników i pobranie ich relikwii.

TV Trwam News / RIRM

drukuj