
Gdzie we mnie jest ziemia żyzna, a gdzie nieurodzajna?
Dlaczego Jezus mówił w przypowieściach? Odwoływał się do czegoś dobrze znanego, aby rzucić światło na inną rzeczywistość – duchową, trudniejszą do zrozumienia. Podobnie jak bezpośredni słuchacze Jezusa my też musimy się wysilić, by wyjść z rutynowego sposobu myślenia: „Ja to wszystko wiem”. Wejście w głąb metafory ziemi proponuje ks. Krzysztof Wons, dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie w komentarzu na niedzielę 16 lipca.











