fot. PAP/EPA

Ojciec Święty Franciszek: Nie wiem, czy będę podczas następnych Światowych Dni Młodzieży

Na zakończenie pobytu w Panamie na 34. Światowych Dniach Młodzieży papież Franciszek spotkał się w niedzielę z 20 tysiącami wolontariuszy. Podobnie, jak w 2016 roku w Krakowie, przyznał, że nie wie, czy będzie na następnych ŚDM w Lizbonie za trzy lata.

Spotkanie tuż przed odlotem papieża do Rzymu odbyło się na stadionie imienia panamskiego piłkarza Rommela Fernandeza.

Franciszek wysłuchał między innymi świadectwa wolontariusza z Polski, Bartosza Placaka, który był także ochotnikiem w czasie ŚDM w Krakowie. Podkreślał on, że w Panamie można było podziwiać bogactwo różnorodności Kościoła i prosił, by Papież modlił się za młodzież. Mówił też o doświadczeniu własnych słabości.

W przemówieniu Franciszek podziękował wszystkim za służbę w minionych dniach Światowych Dni Młodzieży oraz podczas ostatnich miesięcy, które je poprzedziły.

Nawiązując do słów polskiego wolontariusza papież podkreślił: „Jak nam mówiłeś, Bartoszu, człowiek doświadcza także własnych słabości. To piękne, że te słabości nie powstrzymały cię w twoim zaangażowaniu, a nawet nie stały się rzeczą główną i najważniejszą. To prawda, doświadczyłeś ich służąc, starając się oczywiście zrozumieć i służyć innym wolontariuszom i pielgrzymom ale miałeś odwagę, by to cię nie powstrzymało, nie sparaliżowało i szedłeś naprzód”.

„Dziękuję wszystkim, ponieważ w tych dniach zwracaliście uwagę i byliście gotowi służyć aż po najmniejsze, codzienne i pozornie nieistotne szczegóły, jak podanie kubka wody, a równocześnie dokonaliście najwspanialszych rzeczy, które wymagały wielkiego planowania”– oświadczył Franciszek.

Nawiązując do zapowiedzianego na 2022 rok spotkania w Lizbonie w Portugalii papież zaznaczył: „Jak wam powiedziałem w Krakowie, nie wiem, czy będę podczas następnych Światowych Dni Młodzieży, ale Piotr z pewnością tam będzie i umocni was w wierze”.

„Idźcie naprzód, z siłą i odwagą, i pr3oszę, nie zapomnijcie się za mnie pomodlić”- poprosił na zakończenie.

Wśród wolontariuszy w Panamie było dwustu ratowników Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.

Harcerskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe to służba harcerek i harcerzy, którzy przez dwa lata przygotowali się do ŚDM w Panamie. Zaprosił ich prezydent tego kraju Juan Carlos Varela pod wrażeniem ich służby w czasie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Na lotnisku Tocumen papieża pożegnał prezydent Panamy Juan Carlos Varela. Lot do Rzymu będzie trwał ponad 11 godzin.

Franciszek przybędzie do Rzymu około południa w poniedziałek.

PAP/RIRM

drukuj